ScrollToTop

Fałszywy miód? Czy wiesz jak odróżnić podróbkę od prawdziwego miodu?

Artykuły, Warto przeczytać

4 lipca 2019

Jakie są cechy dobrego miodu? Czy da się na oko i na węch sprawdzić, czy miód jest prawdziwy czy podrobiony? Czy przypadkiem nie wydajemy ciężkich pieniędzy na fałszywy miód? Zapytałem o to mojego eksperta od pszczół – pszczelarza w 3 pokoleniu – Andrzeja Kulmę.

To kolejny wpis w ramach naszego wspólnego cyklu z tradycyjną pasieką Miód od Kulmy. Może zainteresuje Cię:

Jak powinien wyglądać prawdziwy, prawidłowo i tradycyjnie wybrany miód?

wyciaganie ramek z ula3

AK: W taką ocenę warto zaangażować jak najwięcej zmysłów:

  • wzrok – szukamy kożuszka na powierzchni
    • fałszywy miód ma jednolitą strukturę
  • węch – dobry, niepodgrzewany miód „pachnie ulem” – pszczołami, woskiem i żywicą
    • fałszywy miód w zasadzie nie ma zapachu, pachnie słodyczą
  • smak – dobry miód ma pełny smak i długi finisz (ze względu na zawartość żywić i olejków eterycznych)
    • fałszywy miód może mieć chemiczny posmak i, w porównaniu do tego prawdziwego, jest sensorycznie jałowy

Zacznijmy od wyglądu. Miód powinien krystalizować od kilku dni (zwłaszcza wczesne wiosenne miody) do kilku miesięcy (późne, jesienne miody i miody akacjowe). Na ściankach możemy wtedy zauważyć coś przypominającego szron.

Po otwarciu słoika na jego wierzchu powinniśmy zobaczyć delikatną piankę (to pyłki oraz drobinki wosku i pierzgi, które zostały w miodzie, a nie zostały wygotowane). Miód nie może „pracować” w szkle, czy wybrzuszać nakrętki. Oznaczało by to źle wybrany, fermentujący miód.

fałszywe miody nie mają takiego kożuszka

Mowa własnie o tym „kożuszku i szronie” 🙂 to jest akurat miód wiosenny – inne miody mogą mieć inne kolor i fakturę. Ma to związek z ich różnym składem.

Jak fałszuje się miód? Jakie są najczęstsze praktyki fałszowania?

AK: Najczęściej fałszuje się miód na długo przed jego wybraniem z ula. Podczas kwitnienia kwiatów, podaje się pszczołom cukier/ciasto cukrowe (!). Pszczoły znoszą to do ula i mieszają razem z miodem. Dzięki temu, niektórzy uzyskują znakomite wyniki w miodobraniu, ale miód tak wyprodukowany staje się wręcz szkodliwym dla zdrowia.

Fałszowanie miodu to także jego podgrzewanie w wysokich temperaturach (!) tak, aby stał się płynny (łatwiej wtedy ukryć np. cukrowy dodatek). Miód taki traci jeszcze bardziej swoje właściwości. W miodzie po przegrzaniu powstaje do tego szkodliwa substancja (HMF), która szkodzi nawet pszczołom.

Miód z marketu – niby oryginalny, ale bez wartości?

AK: Są różne miody w marketach, dlatego nie warto generalizować. Mimo tego trzeba nauczyć się je rozróżniać. Na wstępie trzeba odrzucić wszystkie te, które mają na etykiecie informację o produkcji poza UE! (lub „w UE i poza UE” !). Miody zagraniczne to zazwyczaj najtańsze wyroby miodopodobne, z dużą zawartością chińskiej produkcji (która trafia do nas za pośrednictwem np. Ukrainy)!. Następnie z tego co nam zostało, warto odrzucić wszelkie mieszalnie miodów. To firmy skupujące miód od każdego producenta po najniższej cenie 10zł/kg. Cena takiego miodu jest adekwatna do jego jakości.

Jak rozpoznać fałszywy miód?

AK: Miód bardzo świeży powinien robić stożek, podczas jego przelewania. Powinien też bardzo powoli rozpuszczać się z zimnej wodzie. Znakomita większość miodów powinna szybko krystalizować! (do miesiąca, poza nielicznymi wyjątkami). W miodzie nie powinien być wyczuwalny sztuczny (!) smak i aromat.

Miód a cena. Czy jesteśmy w stanie na jej podstawie rozpoznać czy miód jest prawdziwy?

AK: Biorąc pod uwagę wyjątkowy rok, suszę i upały oraz nakład pracy, każda niska cena miodu powinna nam się wydawać podejrzana i warto rozważyć ją kilkukrotnie, zanim dokonamy zakupu. Oczywiście, jeśli zależy nam na dobrym miodzie.

Miód twardy jak kamień – czy jest sfałszowany?

AK: Nie, wszystko zależy od kwiatów i mieszanki cukrów pochodzących z ich nektaru. Możemy natomiast tutaj wspomnieć o tym, że prędzej to „płynny miód” będzie słabej jakości lub oszukany. Dobre miody – krystalizują po około 2-3 tygodniach do 2-3 miesięcy (wyjątkiem może być tutaj miód akacjowy, który krystalizuje dłużej). Więc te wszystkie śliczne, tak samo wyglądające miody, które możesz kupić w zimie – są raczej mierne.

Niestety kłopot zaczyna się z rozpoznaniem miodu, który już jest skrystalizowany, a na etapie produkcji powstał z dodatkiem cukru/syropu cukrowego/ciasta cukrowego. Grunt to posiadać zaufaną pasiekę.

Andrzej – jak Ty rozpoznajesz miód sfałszowany?

AK: Zazwyczaj wystarczy już spojrzeć na słoik. Te sklepowe, tanie-bazarowe leją się przez cały rok. Wtedy nie warto nawet angażować pozostałych bodźców.

Jeśli jednak masz wątpliwość – odkręć nakrętkę i sprawdź:

  • czy na powierzchni miodu jest wspomniany wcześniej kożuszek – z pyłków i żywic?
  • powąchaj miód – prawdziwy miód, taki raw honey, pachnie ulem, pszczołami, woskiem i pasieką
  • ucz się – wystarczy tylko raz zjeść prawdziwy miód (lipowy, rzepakowy, spadziowy i każdy inny) – żeby rozpoznać podróbkę.

***

Jak Pan Tabletka rozpoznaje dobry miód?

Zobaczcie na to zdjęcie jeszcze raz:

miód prawdziwy kulma porówananie

Miód po lewej – ma kożuszek, ma zapach, szybko krystalizuje, bo to miód wiosenny. Miód po prawej – to też miód wiosenny, ale jego wygląd nie zmieni się zupełnie w ciągu najbliższego roku, bo był podgrzewany i unifikowany – każda partia musi wyglądać tak samo. Czy możemy powiedzieć, że ten po lewej to „fałszywy miód”? Hmm.. z pewnością nie jest to pełnowartościowy -zdrowy produkt.

I zerknijcie na ten „biało-woskowy” kożuch na powierzchni tego dobrego miodu (na zdjęciu w nagłówku tego wpisu) – to dla mnie naturalny znak jakości. Świadczy o tym, że miód nie był ani przegrzewany ani rafinowany na żadnym etapie produkcji. I że zawiera pozostałości pracy pszczół oraz i olejki eteryczne, żywice i inne dobra.

Dalej zapach.

Dobry miód „pachnie ulem”. I ten zapach jest niesamowity. Mój dziadek miał pasiekę – ale to było z 25 lat temu i jedyne, co pamiętam z tego okresu to „zapach”. Taki mix wosku, drewna, ula, miodu i pszczół – no niesamowite. To taki zapach-wspomnienie, które w człowieku zostaje na zawsze.
I właśnie tak pachną dobre miody.

Serdeczności
Pan Tabletka

Marcin

P.S.: Przypominam również – że jeśli chcesz spróbować takiego prawdziwego miodu – to pasieka Miód od Kulmy – prowadzi sprzedaż wysyłkową. Na cały ich asortyment dostajesz ode mnie również 10% rabat z hasłem PANTABLETKA10.

Ale, żeby nie było że nie ostrzegałem – po spróbowaniu ich miodu – nigdy już nie spojrzysz na tak samo na „miód”.

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.