ScrollToTop

Pyłek pszczeli i pierzga – na wzmocnienie? A może na włosy i paznokcie?

Artykuły, Warto przeczytać

6 kwietnia 2019

Pyłek pszczeli zjadam od zawsze, pierzgę od kilku miesięcy. W tym wpisie opowiem Ci o tych dwóch pszczelich produktach. Postaram się wyjaśnić czy pyłek i pierzgę warto włączyć do swojej diety, na co uważać oraz czego można się spodziewać po takiej pyłkowej kuracji.

I czy to prawda, że pyłek i pierzga mogą naturalnie poprawić kondycję włosów, skóry i paznokci 😉

Skoro ten wpis jest o produktach pszczelich to znaczy, że napisałem go z fachową pomocą partnera bloga – czyli tradycyjną pasieką Miód od Kulmy, która na zachętę, ma dla moich Czytelników 10% rabat na cały asortyment (info na końcu wpisu).

Skąd się bierze pyłek pszczeli, a skąd pierzga?

W największym możliwym skrócie – pszczoły zbieraczki latając od kwiatka do kwiatka zbierają pyłek, mieszają go z odrobiną miodu i śliny, i przyklejają w formie takich okrągłych grudek pyłkowych (obnóży) do trzeciej pary nóżek. Następnie pszczoły zbieraczki wracają sobie do ula, składają obnóża pyłkowe w komórkach plastrów i przekazują pałaczkę pszczołom ulowym.

Pszczoły ulowe mieszają pyłkowe kulki ze swoją śliną i miodem i ubijają taką masę w komórkach plastra, gdzie – uwaga – ta mieszanka, w sprzyjających warunkach ula i przy udziale bakterii kwasu mlekowego, fermentuje.

Czyli pszczoły w ten sposób konserwują sobie pyłek, tak jak ludzie ogórki i kapustę na zimę.

I tak oto powstaje pierzga. Pierzga jest taką pszczelą kiszonką – ich podstawowym pokarmem.

Pyłek pszczeli – smak i pozyskanie

pszoła pyłek wierzba

Pszczoły zbierają pyłek. Foto: kwiecień 2019 – Pasieka u Kulmy

Pyłek ma słodko-gorzkawo-miodowy smak. Intrygujący, pachnący latem. Cudny. Do tego lekko chrupiącą strukturę, która po rozgryzieniu zostawia długi, pudrowy finisz.

Pyłek pszczeli jest kulką z kwiatowego pyłku, zlepionego śliną pszczoły. Jest on specyficzny dla danego obszaru i pory roku. Pszczelarze pozyskują pyłek przy pomocy specjalnych łapaczy zamontowanych przed wlotem do ula (jak się zacznie pełny sezon to Andrzej Kulma ma podesłać zdjęcia).

Pierzga pszczela – smak i pozyskanie

Pierwsze wrażenie na języku – to wyraźna kwaskowatość i żywiczy posmak. Grudka pierzgi tuż rozpuszczeniu  zaczyna uwalniać słodycz pyłku i aromat kwiatów. Pierzga jest trudniejsza w smaku niż pyłek. Ma twardszą konsystencję. Ja lubię zanurzyć grudkę w odrobinie miodu, schować we wgłębieniu języka i powoli chłonąć jej esencję smaku. Moje gardło też lubi ten sposób.

Pszczelarze pozyskują pierzgę prosto z ula. Bardzo ważny jest tutaj umiar – nigdy nie wolno wybrać całej pierzgi, ponieważ stanowi ona podstawowe pożywienie pszczół robotnic. Tym różni się odpowiedzialne pszczelarstwo od rabunkowego.

Z racje tego, że w ulu jest ograniczona ilość pierzgi – jest to droższy produkt niż pyłek.

pierzga ul zbiór

Świeżo pozyskana pierzga. Foto: kwiecień 2019 – Pasieka u Kulmy

Pyłek i pierzga – jakie mają właściwości?

Z racji tego, że pierzga jest zakonserwowanym pyłkiem z dodatkiem miodu i produktów fermentacji (kwas mlekowy) to ich działanie i skład są bardzo podobne. Pierzga ma więcej niż pyłek węglowodanów, pszczelich enzymów i kwasu mlekowego.

W ich skład wchodzą [1]:

  • aminokwasy (w tym aminokwasy siarkowe potrzebne jako budulec włosów i paznokci)
  • węglowodany
  • tłuszcze (fitosterole, tłuszcze nasycone i nienasycone)
  • minerały – magnez, sód, potas, wapń,
  • witaminy – C, A, E, B1, B2, B3,B5, biotyna, kwas foliowy…
  • pierwiastki śladowe – miedź, mangan, cynk, chrom, krzem, selen, jod.

Na co dobre są pyłek i pierzga?

wszechstronnymi multiwitaminami. Idealne dla osób, które szukają czegoś:

  • naturalnego na włosy, paznokcie i zdrową skórę
    • serio – mamy witaminy A+E, aminokwasy siarkowe do budowy włosa i paznokci, komplet witamin, mikroelementy – no jest wszystko, co potrzeba 🙂
  • na ogólne wzmocnienie
  • do rekonwalescencji
  • na trawienie i pobudzenie apetytu.

Czy pyłek i pierzga wzmocnią odporność?

pyłek i pierzga działanie opinie

Po lewej pierzga, a po prawej pyłek 🙂

Niestety, nie ma badań, które potwierdzałyby taką tezę, jednak sam potencjał uczulający pyłku każe sądzić, że nasz układ odpornościowy nie pozostaje mu obojętny.

Ale dla mnie pyłek i pierzga to takie naturalne multiwitaminy i cenny dodatek do diety. Po prostu. Nie przypisuję im cudownej mocy, przecież nie ma cudownych składników (poza kamieniem filozoficznym).

Cenię je za smak oraz zawartość wielu witamin i mikroelementów, dzięki czemu działają wzmacniająco na organizm.

Alergia i uczulenie na pyłek i pierzgę?

Każdy produkt pszczeli może wywołać reakcje uczuleniową. Jeśli więc dopiero wprowadzasz do diety te produkty, to lepiej zachować ostrożność. Przygodę z nimi rozpocznij od małych ilości i uważnie obserwój reakcję organizmu.

Naturalne odczulanie pyłkiem?

Z drugiej strony warto pamiętać, że profilaktyczne usuwanie z diety składników alergizujacych paradoksalnie zwiększa ryzyko wystąpienia alergii w przyszłości. Ma to istotne znaczenie szczególnie dla kobiet w ciąży i ich dzieci oraz mam karmiących piersią i osesków. Chociaż obserwując wzrost częstości pojawiania się alergii u osób w każdym wieku – profilaktyczne zjadanie pyłku może być korzystne dla każdego.

Nie mam na to badań, ale docierają do mnie głosy, że dzięki regularnemu podawaniu niewielkich, ale rosnących ilości pyłku pszczelego (zaczynasz od kilku granulek z początkiem jesieni, po okresie pylenia i z tygodnia na tydzień, przez całą zimę dokładasz kolejne) różnym osobom udaje się wygrać z alergią na pyłki. Organizm się do tych pyłków przyzwyczaja i na wiosnę nie reaguje już uczuleniowo.

Jak wykorzystać pyłek i pierzgę w diecie?

pyłek zastosowanie

Moja wersja śniadaniowego słoika. Wsad dowolny, pyłek – obowiązkowo 🙂

Ja dosypuję pyłek do:

  • wody i soków do picia
  • do jogurtów
  • do shake’ów
  • do śniadaniowej kaszy jaglanej (czy dowolnej innej).

Pierzgę można zjadać w identyczny sposób jak pyłek. Chociaż z racji twardej konsystencji – lepiej jest ją namoczyć przez kilka godzin i dopiero później wykorzystać jako dodatek do dania.

Sprawdza się również w połączeniu „pierzga w miodzie”. Polega to na tym, że do słoika płynnego miodu dosypujesz dowolną ilość pierzgi i zostawiasz na kilkanaście dni do naciągnięcia.

Jak zwiększyć biodostępność pyłku?

Nie mam na to badań – ale wykorzystując logikę i wiedzę o budowie ściany komórkowej pyłku 😉

Więc logika każe sądzić, że po namoczeniu (1-12h) ściany komórkowe pyłku zaczną pęcznieć i łatwiej będzie nam je strawić. Podobnież pomóc powinno zmielenie. Chociaż w zasadzie to samo może stać się w naszym żołądku i przewodzie pokarmowym. Trudno wyrokować w tak niepewnych sprawach.

Ja nie mówię nie, ale nie wiedzę powodu, żeby się ograniczać (a umówmy się, że proces kilkugodzinnego namaczania jest sporym utrudnieniem, bo zwykle chcesz pyłek „na już” ;)).

Jak namaczać pyłek i pierzgę?

  • 1-3 łyżeczek pyłku
  • 3/4 szklanki zimnej, przegotowanej wody
  • od 1-12h spokoju, ale można wstrząsnąć (nie mieszać ;))

Ile go zjadać?

Pyłek i pierzga to produkty o ciekawym składzie, ale to po prostu produkty żywieniowe. Trudno mówić tutaj o jakimś z góry ustalonym dawkowaniu. Ja dosypuję pyłek, po prostu, „na oko” do posiłków, do których pasuje mi jako dodatek. Od czasu do czasu zostawiam na noc w szklance wody, rano wyciskam tylko odrobinę cytryny.

Z tradycji pszczelarskiej utarło się, że dziennie można zjadać od 1-3 łyżeczek pyłku:

  • u dzieci powyżej 3 lat (to taka bezpieczne granica – ale zawsze zacznij od małych ilości i sprawdź pod katem alergii) – zaczynamy od kilku granulek
  • dla starszych od 1 do 3 łyżeczek dziennie
  • jak z każdym składnikiem – zachęcam do umiaru w stosowaniu i robienia przerw – podstawą zdrowej diety jest różnorodność

Jak zjadać pierzgę?

Znów mogę się zasugerować tylko przekazami tradycyjnymi. Pierzga jest uznawana za produkt o silniejszym działaniu:

  • podawana jest w mniejszych ilościach – z reguły 1/3 dawki pyłku, aby uzyskać ten sam efekt
  • czyli:
    • standardowo dorośli mogą zjadać 1 łyżeczkę pierzgi dziennie
    • a u dzieci – to już zależy – zaczynamy ostrożnie od niewielkich ilości, uważając na te uczulenia i dbając o przerwy

***

Uff 🙂 to pyłki za nami. Daj mi znać, do czego Ty wykorzystujesz pyłek i pierzgę 🙂

Serdeczności!
Pan Tabletka
Marcin

P.S.: Jeśli chcesz kupić pyłek i pierzgę jak na zdjęciach powyżej – to zapraszam do mojej sprawdzonej pasieki – tutaj masz link +10% rabat na cały ich asortyment. Pasieka „Miód od Kulmy” 10% rabatu z hasłem PANTABLETKA10 🙂 na zdrowie!

*

Źródła:

[1] Emilia Bartosiuk, Maria H. Borawska. Skład chemiczny i właściwości antybakteryjne oraz przeciwnowotworowe pierzgi. „Pszczelarz”. 5, 2014, 2017.

pszczoła pyłek właściwosci

Na zdjęciu „pyłkowe obnóża”. Foto: kwiecień 2019 – Pasieka u Kulmy

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.