ScrollToTop

Zakwas z buraków, barszcz kiszony – świetny przepis od Pana Tabletki

Artykuły

28 września 2018

Zakwas z buraków, to środek na wzmocnienie i na poprawę wyników krwi – który jest popularny w Polsce i w  moje rodzinie, chyba od zawsze. Dobrze pamiętam ten smak z dzieciństwa  – na pierwsze objawy osłabienia, spadku odporności – mama i babcia nastawiały barszcz kiszony – magiczny zakwas z buraków. I ja do tej pory ten zakwas nastawiam i mam wrażenie, że przepis od lat się nie zmienił. Tylko coraz trudniej o dobre buraki.

Więc jeśli spytasz mnie jaką multiwitaminę polecam? Co z apteki na wzmocnienie? To podeślę Ci ten wpis.

Ten buraczany zakwas jest o tyle sympatyczny – że to bezpieczny sposób w jaki można sobie poprawić  np.: parametry krwi, w sytuacji kiedy jeszcze nie musimy/nie chcemy stosować leków. Na przykład podczas ciąży, czy karmienia piersią. Oczywiście wszystko zależy od konkretnej sytuacji.

Zrobienie zakwasu z buraków jest mega proste. Naprawdę. Oczywiście jak opanujesz podstawy to możesz zacząć się tym bawić i całe kiszenie urozmaicać i dokładać kolejne elementy.

Dlaczego warto regularnie pić zakwas z buraków?

W zakwasie mamy pełen zestaw witamin i mikroelementów (z dobrze przyswajalnym żelazem na czele) + naturalne probiotyki – więc to idealna propozycja po antybiotykoterapii, wzmocnienie i na regenerację. Naturalna osłona i wsparcie.

Do tego dostajemy fajną bazę do zrobienia barszczu.

A co ze świeżym sokiem z buraków?

Nie mylmy zakwasu ze świeżym sokiem. O ile zakwas możemy pić codziennie/co drug dzień, to picie surowego soku z buraków, w większych ilościach może się skończyć rozregulowaniem przewodu pokarmowego.

Spotkałem się z takimi historiami – prosto z oddziałów onkologicznych – gdzie pacjenci opijają się świeżym sokiem z czerwonego buraka. To jest nieprawidłowe postępowanie i przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Zakwas ma zupełnie inne właściwości niż surowy sok. Ale i tak wszystko róbmy z głową! Czyli pół szklanki – szklanka, nie litr…

Zakwas z buraków – przepis od Pana Tabletki – wersja najprostsza.

Naczynie na zakwas.

Może być szklane, może być gliniane/ceramiczne. Nie może być metalowe. Ja używam zawsze takiego dużego 5 litrowego słoja. Jest łatwy w wyparzeniu i wymyciu. Wystarczy potraktować go gorącym trybem mycia w zmywarce, lub przeparzyć wrzątkiem.

Przykrycie.

Jeśli kisisz buraki w lecie – może przydać się kawałek materiału, lub jałowa, apteczna gaza do okrycia. Dzięki temu nie będą Ci pływały w zakwasie muszki… No proste.

Wsad i przygotowanie buraków na zakwas.

Przepis na zalewę:

Ilość zalewy jak będzie Ci potrzebna zależy od tego jak duże użyjesz naczynie. Ale nie martw się na zapas – najwyżej go dorobisz.

Proporcje są takie:

  • na 1 litr wody wsypujesz płaską łyżkę soli (obojętnie jakiej)
  • możesz dołożyć liście laurowe, goździki, ziele angielskie, pieprz – do woli i do smaku – np po jednym ziarenku/listku na 1 litr
  • zagotuj to wszystko (mi na słój 5 litrowy wychodzi zawsze jakieś 2 litry zalewy)
  • po zagotowaniu ostudź!

Przygotowanie buraków:

  1. Kup  dobre buraki – najlepiej takie niepędzone chemią, od gospodarza, lub chociaż takie eko-buraki
  2. Obierz je, umyj i pokrój w kostkę/krążki
  3. Wrzuć je do przygotowanego (wyparzonego) naczynia
    • ja dokładam zawsze czosnek (2-3 główki i każdy ząbek warto zgnieść przed wrzuceniem i opcjonalnie korzeń chrzanu, albo liście chrzanu, rozmaryn, tymianek)
    • na tym etapie możesz też dołożyć tutaj inne warzywa – ale ten przepis zamieszczę w kolejnym akapicie
  4. Zalej buraki zalewą
  5. Nic nie może wystawać ponad poziom zalewy – możesz przycisnąć buraki czymś szklanym
  6. Po pierwszych dniach może pojawić się piana na powierzchni – zbierz ją żeby nie zapleśniała
  7. Kiszenie trwa od 5-7 dni – musisz czuwać i kosztować zakwasu na bieżąco
  8. Jak zakwas będzie miał intensywny smak i kolor. Słodycz nie będzie już wyczuwalna:
    • zlej zakwas do wyparzonego słoja i trzymaj w lodówce – można go przechowywać nawet kilka misięcy
    • i uwaga – zalej te same buraki jeszcze raz zalewą i znów zostaw na 3-5 dni
    • i zlej drugą porcję zakwasu
  9. Ja zawsze podczas tego drugiego kiszenia – podjadam już kiszone buraki i czosnek (potraktuj je tak samo jak kiszone ogórki). Świetnie sprawdzają się jako element sałatki, albo solo „do kotleta”.

Uwagi i wskazówki:

  • jeśli zakwas zapleśnieje – cały jest do wyrzucenia. No niestety.
  • nie myl tej piany która powstaje w wyniku fermentacji z pleśnią – musisz zdać się na węch i smak. Piana jest OK, pleśń jest toksyczna
  • zapach może pachnieć tak hm, kwiatowo i owocowo – takie estrowe zapachy naturalnie powstają podczas fermentacji, czyli pracy bakterii.

Wygląda to tak, przed zalaniem solanką.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Marcin Korczyk (@pantabletka)

Jak pić zakwas z buraków?

Hm, trudno tutaj o jakieś konkretne wytyczne. To tylko zakwas. Mega wartościowy przetwór, ale mimo wszystko nie lek.

W tradycyjnym ziołolecznictwie wskazuje się najczęściej na schemat – pół szklanki co drugi dzień.

Może też pić cyklami – pół szklanki codziennie przez dwa tygodnie i 2 tygodnie przerwy.

Ot moje propozycje. Można sobie ten zakwas rozcieńczyć wodą jeśli będzie zbyt intensywny.

Jak podawać zakwas dzieciom, i czy można?

Tak jak pisałem wyżej – to jest tylko jedzenie. Więc według mnie można go wprowadzać już całkiem malutkim dzieciom w ramach rozszerzania diety. Oczywiście z głową i po troszku i raczej mocno rozcieńczony.

Już ilości od pół łyżeczki do łyżeczki co drugi dzień, u maluchów fajnie działają 🙂 tak twierdzą mamy z #gangpanatabletki.

Jeśli przygotowujesz go dla dziecka, możesz go delikatniej przyprawić – chociaż może akurat nie?

Przepis na sałatkę z buraków z zakwasu

Sporo osób pytało co zrobić z ukiszonymi burakami. I jak one wyglądają. Hm no widać podobieństwo do ogórków kiszonych. Zrobiły się giętkie i elastyczne. I czuć że są zakiszone (no WOW). Są idealne jako środkowa warstwa sałatki.

Na przykład takiej sałatki: mix sałat na spodzie + TE buraki + kozi ser, ewentualnie jakiś ostry i aromatyczny pleśniowy + prażone ziarna słonecznika. Hm plus ewentualnie grilowana figa albo gruszka. Jako sos połączyłbym cytrynę, olej z oliwek, olej rydzowy lub dyniowy i ocet balsamiczny z miodem : D

To chyba masz pomysł na kolację 😉

Zakwas jest super.

Pan Tabletka zdecydowanie poleca!

Zdrowotności

Pan Tabletka

Marcin

P.S.: jeśli ciągle zastanawiasz się jeszcze, czy kupisz w aptece lepszą multiwitaminę – to zapraszam do tego wpisu.

P.S2.: tutaj mam dla Ciebie jeszcze przepis który dostałem od jednej z czytelniczek bloga , w ramach zalecenia od hematologa. Ot takich mam fajnych czytelników! Dzięki.

zakwas przepis hematolog

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.