ScrollToTop

Pelbez baby – czy działa? Opinia Pana Tabletki…

Analizy, Artykuły

19 listopada 2018

Pelbez Baby – mamy w mojej grupie dla rodziców na FB, prosiły o analizę tego suplementu. Et voila. We wpisie analiza i moja opinia na temat Pelbezu Baby.

Pelbez baby – informacje od producenta

Suplement diety – jeśli czytasz Pana Tabletkę regularnie, to masz już odpowiednie skojarzenie wyrobione, co nie? 😉

pelbez baby - opinia czy warto

Zastosowanie:

  • Składniki (!) produktu pomagają zachować zdrowie dróg oddechowych oraz wspierają naturalną odporność organizmu.

Dawkowanie:

  • Dzieci powyżej 6 miesiąca życia: 1 saszetka.
  • Dzieci powyżej 6 roku życia: 2 saszetki.

Pelbezbaby – skład w 1 saszetce:

  • Wyciąg z korzenia pelargonii afrykańskiej – 30mg
  • Wyciąg z kwiatów bzu czarnego – 30mg
  • Wyciąg z koszyczków rumianku – 30mg
  • Wyciąg z kwiatów lipy  – 30mg
  • Wyciąg z ziela tymianku – 30mg
  • Plusem jest szeroki skład zastosowanych wyciągów; brak jest suplementów o zbliżonym składzie dla tak małych dzieci
  • Minusem natomiast, brak standaryzacji tych wyciągów, czyli tak naprawdę nie wiemy ile tych substancji jest w środku
  • Glukonian cynku – 1,5mg
  • Fajnie, że jest – ale trochę mało, niedobory cynku mogą osłabiać działanie układu odpornościowego

Skład: glukoza bezwodna, wyciąg z korzenia pelargonii afrykańskiej, wyciąg z kwiatów bzu czarnego, wyciąg z koszyczków rumianku, wyciąg z kwiatów lipy, wyciąg z korzenia prawoślazu, wyciąg z ziela tymianku, glukonian cynku.

Producent nie podaje dokładnej zawartości cukru w saszetce (!) – mam podać dziecku codziennie ileś tam cukru, nie wiedząc ile? Hm…

Pelbez baby- a co nam obiecują w marketingach?

„Składniki produktu (!): – pomagają zachować zdrowie dróg oddechowych – wspierają naturalną odporność organizmu.”

Bez czarny – wspiera fizjologiczny proces pocenia się oraz prawidłowe funkcjonowanie układu oddechowego. Wykazuje działanie antyoksydacyjne. Pelargonia afrykańska – w naturalny sposób wpływa na komfort oddechowy. Korzystnie wpływa na funkcje układu oddechowego oraz na gardło. Rumianek – korzystnie oddziałuje na gardło, krtań i struny głosowe. Pomaga zachować zdrowie układu oddechowego oraz wspomaga funkcjonowanie układu odpornościowego. Lipa – korzystnie oddziałuje na gardło oraz wspiera naturalną odporność organizmu.

Korzeń prawoślazu – korzystnie oddziałuje na gardło, krtań oraz jamę ustną. Ziele tymianku – korzystnie oddziałuje na gardło, krtań oraz jamę ustną. Przyczynia się do naturalnej obrony organizmu. Cynk – pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego oraz w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym [źródło – strona producenta].

(!) zwróć uwagę, że ten opis odnosi się do składników Pelbezu Baby, a nie do Pelbezu Baby – czujesz tę subtelną różnicę?

Cały ten opis, to marketingowy psalm pochwalny na cześć składników tego suplementu. Nie ma tutaj żadnej wskazówki ani obietnicy, że Pelbez Baby pomoże Twojemu dziecku.

Pelbez baby – opinia Pana Tabletki

Trudna sprawa z tym suplementem.  Według producenta:

  • Składniki (!) produktu pomagają zachować zdrowie dróg oddechowych oraz wspierają naturalną odporność organizmu.

Czyli, co sam Pelbez Baby chyba nie będzie działał…tylko jego składniki – teoretycznie?

A jeśli nie czujesz jeszcze, że ktoś  robi sobie z Ciebie żarty – to przyjrzyj się opakowaniu bliżej i podążaj za strzałką. Dlaczego tak zmyślnie ukryto tę informację o składnikach? Hm?

pelbez strzałka

***

To jak wzmacniać odporność niemowlaka? Takiego między 6-12 miesięcy?

Czy w ogóle można wzmacniać układ odpornościowy, który jeszcze nie funkcjonuje prawidłowo?

Dojrzewanie układu odpornościowego – to proces, który trwa przez kilka pierwszych lat życia. Żaden suplement tego nie przyspieszy.

Układ odpornościowy nabywa pewnych cech, umiejętności – przez kontakt z patogenami, przez chorowanie dziecka. Możemy go w pewien sposób hartować i dać mu optymalne warunki do rozwoju – ale nie da się tego przeskoczyć.

W mojej opini suplementy takie jak Pelbez, Pelafen itd – to coś w rodzaju „środka na uspokojenie dla rodziców”. że zrobili już wszystko co dało się zrobić. Szczerze powiedziawszy – ja traktuję te proszki w kategorii „soczek”.

Całe dzieciństwo rodzice poili mnie sokiem z malin, z czarnego bzu, z czarnej porzeczki, z aronii – dla mnie to ta sama kategoria produktu co Pelbez/Pelafen itd.

Może taki mój punkt widzenia, pozwoli Ci lepiej zrozumieć tę sprawę. 

Jest soczek – nie ma cudów. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz.

Zdrowotności!

Pan Tabletka

Marcin

P.S.: a tutaj znajdziesz więcej analiz Pana Tabletki.

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.