ScrollToTop

Pasieka Miody od Kulmy – nowy partner bloga

Artykuły, Warto przeczytać

12 marca 2019

Nie jest tajemnicą, że lubię miód, pyłek, propolis. I w zasadzie nic co pszczele nie jest mi obce. W moich wpisach i przepisach często wspominam o takim czy innym miodzie, o pyłku i propolisie itd.

A tak się składa, że jak o czymś napiszę, to od razu dostaję od Was pytania, gdzie można kupić taki prawdziwy miód.

I nie ukrywam, że odpowiedzi na nie przysparzały mi trochę kłopotów, bo ja sam swoje pszczele produkty kupuję w małej pasiece w okolicach Łącka – możecie kojarzyć Łącko z jabłkami i łącką śliwowicą, która notabene również jest traktowana jako swoiste lekarstwo.

Tylko, niestety, ta wspomniana, zaprzyjaźniona pasieka nie prowadzi oficjalnego sklepu, nie wspominając o sprzedaży wysyłkowej.

Postanowiłem więc znaleźć dla Was taką pasiekę, która:

  • jest prowadzona w sposób nieintensywny i nieinwazyjny,
  • jest prowadzona tradycyjnie,
  • jest zlokalizowana w czystych i wolnych od zanieczyszczeń rejonach Polski,
  • ma świetne produkty,
  • jest prowadzona przez prawdziwych pasjonatów,
  • posiada sklep on-line i ogarnie zapotrzebowanie moich Czytelników,
  • zdecyduje się dać moim Czytelnikom rabat 😉 (informacja na końcu wpisu),
  • pomoże mi przygotować serię wpisów pt. „Rok w pasiece” (zawsze marzyła mi się taka seria:)) w ramach mojego cyklu #jedzeniezamiastsuplementów.

I wiecie co, znalazłem takie miejsce 🙂 i chciałbym je Wam teraz zareklamować.

Miody od Kulmy

miód pan tabletka rabat

Tomasz, Jan i Andrzej Kulma.

Na zdjęcie w nagłówku przedstawiam Panów;), którzy piszą o sobie tak:

Miód od Kulmy to przede wszystkim Jan Kulma – założyciel i herszt bandy. Po skończeniu 90-tki dalej rządzi twardą ręką. Pod jego bacznym okiem, jego wnukowie Andrzej i Tomasz uczą się, jak robić najlepszy miód na świecie. Ich kilkadziesiąt uli rozsianych jest po Dolinie Cybiny, wszędzie tam, gdzie pszczoły mogą dosięgnąć najlepszych kwiatów.”

Dodam, że Dolina Cybiny znajduje się w Wielkopolsce i objęta jest programem Natura 2000.

Jakie produkty panowie Kulma mają w swojej ofercie?

Jest to uwarunkowane porą roku. Asortyment sklepu mocno się zmienia – w zależności od tego, co akurat pszczoły robią.

W tym momencie znajdziesz tam:

  • miód lipowy – została już końcówka zbiorów,
  • kit pszczeli (propolis) – na moją prośbę Panowie Kulma w piątek 8 marca zebrali świeży zapas (nie wiem czy jeszcze coś zostało),
  • pierzga,
  • pyłek,
  • miód gryczany,
  • miód rzepakowy,
  • miód wielokwiatowy – na bazie nektaru  głogu, czeremchy, dzikiej róży, kruszyny.

A czym jest pasieka prowadzona „tradycyjnie i nieintensywnie”?

Zapytałem o to Andrzeja Kulmę (ten z brodą po lewej stronie na zdjęciu). Albo tutaj przy pracy:

andrzej kulma miód

„Najważniejsze rzeczy o nas:

1. Nigdy nie wybieramy całego miodu z uli, zostawiając jego zapas dla pszczół
2. Ostatnie miodobranie kończymy na tyle wcześnie, aby pszczoły mogły donieść jeszcze miodu dla siebie.
3. Nie dokarmiamy pszczół w czasie, ani między pożytkami – nie ma ryzyka cukru w miodzie.
4. Pszczoły utrzymujemy w stacjonarnych pasiekach – nie wywozimy ich na wielohektarowe uprawy. Dzięki temu pszczoły żyją spokojniej.
5. Regularnie obsiewamy pola miododajnymi roślinami, bez użycia oprysków.
6. Staramy się jak najmniej ingerować w życie pszczół, a wizyty w pasiece trwają maksymalnie krótko.
7. Naszym głównym terenem, gdzie trzymamy pasieki jest Dolina Cybiny, czyli obszar chroniony Natura 2000.

Jak widzisz, do pszczół podchodzimy nie „towarowo” a rodzinnie. Jest nas trzech i mamy łącznie 250 uli, ale z roku na rok zakładamy nowe pasieki w nowych miejscach.

Co do samego miodu. Przede wszystkim nasz miód wybieramy dojrzały – to bardzo ważne. Dojrzały miód jest przekazywany „z ust do ust” przez pszczoły setki razy. Dzięki temu z miodu ubywa wody, a przybywa cennych enzymów pszczelich. Zbyt duża ilość wody w miodzie prowadzi do jego fermentacji. Dojrzały miód jest gęstszy, szybciej krystalizuje, ma więcej ważnych substancji świadczących o jego jakości. Taki miód może stać kilka lat w słoiku bez obaw o jego datę ważności.

Nasz miód ma niską zawartość sacharozy (zbyt wysoka może świadczyć o jego zafałszowaniu). Ma też niski wskaźnik HMF – odpowiedni dla świeżych miodów.

Natomiast ma dużo pyłku – miodów nie filtrujemy i nie podgrzewamy. Rozlewanie odbywa się zawsze na bieżąco do słoika, zaraz po miodobraniu. Dzięki temu nie musimy go rozpuszczać, wytrącając z niego najcenniejsze składniki. Co również ważne, nieraz po otwarciu słoika, na jego wierzchu zobaczymy biały nalot, z drobinkami wosku, pierzgi i pyłku – to najlepszy możliwy naturalny znak jakości, który może wystąpić.”

Rabat dla moich Czytelników

Sprawa jest prosta. Nie sądzę, aby produkt taki jak miód potrzebował jakiejkolwiek reklamy, ale mały bonus na zachętę jest zawsze na propsie. Konkretnie:

  • mam dla Was 10% rabatu, na ich cały asortyment, z kodem PANTABLETKA10,
  • trzeba ten kod wpisać w koszyku na ich stronie,
  • kod obowiązuje do 30 marca 2019 (możliwe, że go przedłużymy).

Tutaj znajdziesz link do pasieki on-line, gdzie możesz sprawdzić aktualny asortyment.
Warto tam zaglądać, bo często pojawiają się nowe rzeczy, a Andrzej uzupełnia stany miodów, których zabrakło.

A tutaj link do ich Instagrama, wygląda ślicznie:)

miód od kulmy rabat instagram

Możesz kliknąć zdjęcie 😉

***

Cieszę się z tej akcji 🙂 a najbardziej podoba mi się ten cykl wpisów o tym, jak powstaje miód, jak zbiera się pyłek, pierzgę i jak dba się o pszczoły!

Serdeczności!
Pan Tabletka

Marcin

 

 

 

 

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.