Lato w Białej Dolinie – recenzja książki
Czy „Lato w Białej Dolinie” to lektura dla wszystkich? Jak można żyć w zgodzie z naturą? Czy znacie Mię i Anaszkę? Wiecie, co potrafią zrobić te dwie odważne dziewczynki? Dlaczego Pan Tabletka objął tę powieść patronatem?
Dziś z ogromną radością mam zaszczyt zaprosić Was do Białej Doliny. Możecie kojarzyć już to miejsce, bo to właśnie tam rozgrywa się akcja pierwszej części książki “Opowieści z Białej Doliny” wydawnictwa SQN.
I spieszę z wiadomością, że i ja przybiłem swój “Pan Tabletkowy znak jakości” obejmując patronatem drugą część tej wspaniałej powieści, czyli “Lato w Białej Dolinie”.
***
Niniejszy wpis powstała w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem SQN i premiery drugiej części książki z Białej Doliny – „Lato w Białej Dolinie”.
***
Dlaczego Pan Tabletka patronuje powieść „Lato z Białej Doliny”?
Pewnie niektórym przebiegło przez myśl to pytanie?
Już Wam mówię dlaczego!
Po pierwsze uważam, że to piękna i wartościowa opowieść dla Czytelników w wieku 7+ (u nas się świetnie sprawdziła).
Po drugie to książka, która pokazuje jak można (i że można) pięknie i prawdziwie żyć w zgodzie z naturą. W takim „zdrowym, norweskim stylu”, czyli coś, co Panu Tabletce jest bardzo bliskie.
Po trzecie jest napisana lekko, nie ucieka od trudnych tematów, ukazuje jak można się różnić i dogadywać. A tego, moim zdaniem, to w dzisiejszych czasach nam wszystkim bardzo brakuje.
Po czwarte, ale dla mnie najważniejszy wyznacznik. Jeśli macie w domu małego Czytelnika Roku to Wasze dzieciaki nie zostawią jej, aż nie skończą. A później jeszcze raz i jeszcze raz od nowa.
Może lepiej nie zabierajcie tej książki na wspólny wypoczynek, bo dziecko Wam przepadnie.
„Lato w Białej Dolinie”- kolejna część przygód Mii i Anaszki
Jeśli nie czytaliście pierwszej części przygód tych dwóch cudownych bohaterek to nic straconego! Z łatwością odnajdziecie się czytając „Lato w Białej Dolinie”, ale gorąco polecam sięgnąć po „Opowieści z Białej Doliny” i nadrobić tę pozycję.
To książka z przepięknym przesłaniem, tak jak i pierwsza część. Autorem jest Przemek Corso, a ilustracje stworzone przez Marcelinę swoją “prostotą” dodają uroku całej powieści.
Lato w Białej Dolinie to zbiór sześciu wartościowych i inspirujących historii, z których można się wiele nauczyć. Na pierwszy plan wysuwa się natura, więc jeśli lubicie spędzać czas w jej otoczeniu to ta pozycja będzie idealna! Dzięki treściom ujętym w tekście, znajdziemy odpowiedź jak się nie poddawać, i co zrobić by w gonitwie za codziennymi problemami zauważyć to, co naprawdę jest ważne, a co często umyka.
Czy trzeba bać się OBCYCH?
Dwie fantastyczne bohaterki: Mia i Anaszka, pokażą czytelnikom czym jest odwaga i odmienność. Nauczą, że przyznanie racji innej osobie to nie jest porażka! I najważniejsze, przypomną, że patrzenie trochę dalej niż na czubek własnego nosa potrafi przynieść korzyści.
Do Białej Doliny mają przybyć OBCY! Jak to w życiu bywa, wszyscy o nich mówią, a teorii na ich temat jest wiele. Jednak tak naprawdę nikt nie wie, kim Ci OBCY są. Nikt nie wie czego mogą chcieć i skąd przyjeżdżają.
Nasze bohaterki pomagają mieszkańcom przyjąć ich z otwartością i pokazują, że choć jesteśmy różni, to wciąż tacy sami.
Autor książki świetnie przedstawił tę niecodzienną sytuację. Pokazał nie tylko, że nasze lęki przed nieznanym często są nieuzasadnione, ale także jak uprzedzenia mogą być krzywdzące.
Czy w Białej Dolinie może wydarzyć się coś jeszcze?
Owszem!
W związku z niezwykłymi wydarzeniami, które dzieją się w Białej Dolinie, pewien słynny reżyser, chce nakręcić film!
WSZYSCY mieszkańcy są rozemocjonowani. Każdy z nich chce zostać aktorem! A reżyser zamierza spełnić ich marzenie. Jednak, jak to w życiu, pojawiają się pewne trudności.
Czy reżyserowi uda się nakręcić film? Z kim rozmawiał o miłości do natury? Czy będzie potrafił stawić czoła trudnościom wynikającym z całego zamieszania związanego z filmem? Tego dowiecie się sięgając po tę lekturę!
Nie mogę doczekać się kolejnej części!
Aha! Polecam również audiobooka do obu części! Gwiazdorska obsada
Serdeczności
Pan Tabletka
Marcin
Znak jakości Pana Tabletki 🙂 duma!
O autorze
Marcin Korczyk
Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego na wydziale farmaceutycznym. Po studiach pracował w aptece całodobowej w Nowym Sączu - i w trakcie pracy rozpoczął tworzenie bloga www.pantabletka.pl - zapisując odpowiedzi na najczęściej zadawane przez pacjentów pytania.
Od czasu złożenia bloga w 2015 roku - do dziś - blog stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i opiniotwórczych portali z wiedzą o racjonalnym stosowaniu leków i suplementacji.