ScrollToTop

Choroba lokomocyjna u dzieci i dorosłych – co naprawdę działa, a co jest stratą pieniędzy?

Analizy, Warto przeczytać

1 maja 2022

Zbliżają się wakacje, a przed Tobą długa trasa samochodem. A skoro podróże, to i choroba lokomocyjna. Koszmar wielu rodziców. Jeśli jesteś z tej grupy rodziców, która na liście rzeczy do spakowania na pierwszym miejscu ma woreczki do samochodu, a na myśl o godzinach spędzonych w samochodzie dostajesz drgawek, to ten wpis jest dla Ciebie.

Wpis ma jak zwykle dwie części:

  • Część pierwsza to garść porad – w wielu przypadkach stosowania leków da się uniknąć. (!)
  • W drugiej części dostaniesz analizę najpopularniejszych produktów na chorobę lokomocyjną (Lokomotiv, Aviomarin Natural, SeaBand, plasterki na pępek…)

***

Kiedy do lekarza?

Zanim zaczniemy sobie o samej chorobie lokomocyjnej, na samym początku musimy sobie powiedzieć kiedy sytuacja staje się poważna i wymaga pilnej konsultacji z lekarzem. Jeśli wymiotom w podróży towarzyszą inne niepokojące objawy, nie podawaj leków na własną rękę i natychmiast szukaj pomocy medycznej.
Natychmiast skontaktuj się z lekarzem lub wezwij pogotowie, jeśli u dziecka lub dorosłego wystąpią:

  • sztywność karku❗️
  • silny ból głowy❗️
  • zaburzenia widzenia❗️
  • wysoka gorączka❗️
  • lub jeśli dziecko staje się przelewające, apatyczne i odmawia picia (ryzyko szybkiego odwodnienia)❗️

***

Czym jest choroba lokomocyjna?

Choroba lokomocyjna to reakcja Twojego organizmu na sprzeczne sygnały. Oczy widzą ruch, a błędnik w uchu sygnalizuje bezruch, co wywołuje mdłości.
Najprościej rzecz ujmując – mózg głupieje – dziecko wymiotuje.

Objawy tej przypadłości znają chyba wszyscy:

  • wymioty🤮
  • nudności🤢
  • blada skóra😱
  • zimny pot😰
  • ból głowy🤕
  • hiperwentylacja🥵

Ciekawostkaw ostatnim czasie dowiedziałem się, że ja też miewam objawy „choroby lokomocyjnej”.  Wystarczy, że jadę za fotelem kierowcy, a kierowca jedzie ciut bardziej dynamicznie. Ta sytuacja uświadomiła mi jeszcze mocniej, jak duże znaczenie ma wybór trasy (bez serpentyn) i spokojna jazda.

Choroba lokomocyjna może dotyczyć i dzieci i dorosłych. Czasami przechodzi z wiekiem (albo po zdaniu prawa jazdy i zajęciu miejsca kierowcy 😉), a czasem dokucza też w dorosłym życiu.

Nie ma jednego, skutecznego środka na chorobę lokomocyjną. Sami doskonale wiecie, że w tym przypadku do perfekcji dochodzi się metodą prób i błędów. To, co pomaga dziecku koleżanki, Twojemu nie musi. Istnieje jednak kilka uniwersalnych sposobów, które mogą pomóc w złagodzeniu dolegliwości i co ciekawe, spora część z nich nie wiąże się z łykaniem tabletek.

Nudności w ciąży?

To taki mały off-topic, ale przy tych ciążowych nudnościach – również skuteczne będą te wszystkie porady związane z prewencją choroby lokomocyjnej. Co mogę polecić?

  • Imbir
  • Opaski akupresurowe na nadgarstek See-Band – to może się wydawać dziwne, ale te opaski mają nawet wiele badań potwierdzających skuteczność.

To wracamy do choroby lokomocyjnej 😉

Profilaktyka choroby lokomocyjnej

Tak naprawdę to podstawowa sprawa! Serio. Jeśli nie zadbasz o te kilka rzeczy które opisałem niżej, to żadne tabletki i interwencje nie pomogą. Przestrzeganie tych zasad nie powinno być trudne, a może zdziałać cuda:

  • Odpowiednia technika jazdy przede wszystkim! – nie traktujmy ulicy w mieście jako tor wyścigowy i nie próbujmy za wszelką cenę jeździć jak rajdowiec. 🚗Taka gwałtowna jazda, szarpnięcia niekoniecznie dobrze wpływają na nasz błędnik i mogą jedynie nasilić chorobę lokomocyjną u dziecka.
    • Dostaje wiele wiadomości od rodziców, a w zasadzie od mam – „jak dziecko jedzie z tatą rajdowcem – wymiotuje, jak jedzie ze mną – nie wymiotuje” – coś musi być na rzeczy.😉
  • Właściwy wypoczynek przed wyjazdem to podstawa! – dziecko zmęczone i rozdrażnione jest bardziej podatne na objawy choroby lokomocyjnej. Przygotujmy je do podróży
  • Lekki posiłek przed drogą, zero napojów gazowanych przed i w trakcie – na pokładzie niegazowana woda, herbata, rumianek, czasami fajnie działa mięta, albo coś miętowego do ssania. Dziecku w trakcie podróży trzeba podawać płyny – ważny jest ich smak i odpowiednia ilość. Lepiej częściej, a w małych porcjach. Unikaj słodkich, gęstych lub słonych napojów
  • Odpowiedni klimat w aucie – lekkie wietrzenie, optymalna temperatura. Nie może być za gorąco ani duszno, a dziecko powinno być delikatnie ubrane – lepiej zimniej niż za ciepło
  • Brak intensywnych zapachów (w tym tych paskudnych, alergizujących aromatów ze stacji benzynowej) – zwróć też uwagę na odświeżacze samochodowe, Wunderbaumy – czasem są zbyt intensywne i drażniące, może lepiej będzie z nich zrezygnować. Tak samo wody toaletowe – jeśli chcesz się „wypachnić”, zrób to po wyjściu z samochodu. Dobrym pomysłem jest zamykanie obiegu zewnętrznego powietrza, szczególnie w zimie, zapach brudnego powietrza i smogu raczej nie pomoże Twojemu maluchowi.
    Btw – czy wiesz, że zapachy i aromaty do samochodu i do mieszkania mogą nasilać objawy alergii/astmy?🤔
  • Klimatyzacja – przed wyjazdem warto wyczyścić sobie klimę po zimie – ten paskudny zapach na pewno nie będzie sprzyjał spokojnej podróży bez incydentów.
  • Dobrze zaplanowana podróż – duża ilość przerw i możliwość rozprostowania nóg są niezbędne. Odpowiednio dobrane przerwy mogą zdziałać cuda – jeśli zauważysz, że u dziecka objawy choroby lokomocyjnej występują np. po 2 godzinach jazdy, warto zaplanować przerwy co 1,5 godziny. Zaproponuj lekką gimnastykę w czasie postojów, możecie to robić całą rodziną. Jeśli nie masz nic przeciwko, spróbuj jazdy nocą – może dziecko prześpi podróż. 🧳🙂
  • Jazda przodem w kierunku ruchu i lekki nawiew na twarz (pamiętajmy – lekki nawiew! Wiadomo, że klima potrafi być zabójcza i przysporzyć dorosłemu przeziębienia podczas upału, a co dopiero dziecku).
  • Gry i zabawy podczas jazdy – wiem, że mamy się w tym specjalizują – odciągnięcie uwagi od jazdy może skutecznie załagodzić chorobę lokomocyjną 😉
  • Brak dodatkowych bodźców, czyli np. muzyka jak w centrum SPA – nie powinna być głośna i drażniąca (skręcenie subwoofera może trochę pomóc)
  • Uwaga na czytanie albo oglądanie bajek i korzystanie ze smartphonów – czasami rodzice próbują zająć dziecko w ten sposób, ale bywa, że te przesuwające się postaci tylko pogarszają sprawę. W końcu są to kolejne bodźce, które mózg malucha musi przeanalizować, a już ma tego sporo.
  • Bliskość mamy lub taty – ich obecność uspokoi dziecko

Sen – i nocna jazda – najlepszy środek na chorobę lokomocyjną?

Takie to proste. Zaplanujcie trasę nocną porą, a jest szansa, że uda się całkowicie uniknąć kłopotów z chorobą lokomocyjną.

A co jest skuteczne według moich Czytelników?

Czyli kilka domowych sposobów na radzenie sobie z chorobą lokomocyjną:

  • Zaklejanie pępka – trochę takie czary-mary – metoda znana z wycieczek szkolnych – nie oceniam jej wiarygodności. Część Czytelników twierdzi, że jest skuteczna (a z tego co słyszę to grupa badanych była imponująca) – nie wykluczam tego
    • mielibyśmy tutaj przykład bardzo silnej autosugestii i działania placebo
  • Zakładanie dziecku ciemnych okularów na czas jazdy
    • ograniczenie bodźców, a może i próba uśpienia dziecka?
  • Zasłanianie bocznych szyb samochodu
    • podobnie jak okulary – ograniczamy bodźce dochodzące do malucha.
  • Żucie gumy miętowej
    • (oczywiście dla starszych dzieci – ryzyko zadławienia!)
  • Popijanie przez dziecko wody małymi łyczkami
  • Ograniczenie w dzień podróży nabiału
    • wielu z Was twierdzi, że zmniejsza ryzyko wymiotów
  • Patrzenie w jeden punkt, przed siebie w trakcie podróży
    • powinno trochę uspokoić zagubione zmysły
  • Zjadanie łyżki musztardy
    • podobno ma działać
  • Siedzenie na gazecie
    • autosugestia i placebo

Co z apteki na chorobę lokomocyjną?

Zestaw pomocników nie jest wcale taki duży. Do wyboru mamy:

  • Imbir – zawiera substancje hamujące nudności i wymioty – można pić przed drogą i w trakcie, w formie herbatki, kupić jako suplement diety w formie syropów/tabletek, drażetek do ssania itd. – ale podajemy go dzieciom dopiero od 3 roku życia! Warto też zwrócić uwagę na rodzaj wyciągu – według mnie lepiej wybrać ten standaryzowany, niż kupować produkty ze sproszkowanym korzeniem imbiru.
  • Popularny lek na chorobę lokomocyjną (Aviomarin, czyli dimenhydrynat) – do stosowania od 6. roku życia, bierze się go od 30 minut przed drogą – wadą są skutki uboczne tj. senność, zmęczenie (no ale coś za coś) – to jedyny lek bez recepty w tej kategorii.
  • Leki na receptę – jest kilka leków o działaniu albo otumaniającym albo stricte przeciwwymiotnym, więc jeśli macie naprawdę poważny problem z chorobą lokomocyjną to warto rozważyć wizytę i lekarską konsultację przed podróżą.
  • Metody akupresurowe – mamy dostępne opaski i plastry na nadgarstki, które uciskając punkt od spodu nadgarstka mają hamować nudności. Część rodziców chwali, na pewno ta metoda nie zaszkodzi 😉 możliwe, że mamy znów do czynienia z „siłą autosugestii”.

A jakie są Wasze sposoby na spokojną jazdę? Co się sprawdziło u Twoich dzieciaków albo u Ciebie na chorobę lokomocyjną? Każdy komentarz mile widziany 🙂

Suplementy na chorobę lokomocyjną – analiza!

W tej analizie znajdują się najpopularniejsze produkty na polskim rynku. Z pewnością nie znajdziesz tutaj wszystkiego, ale jeśli prześledzisz analizę uważnie – to dużo łatwiej będzie Ci wybrać dobry jakościowo preparat.

***

Lokomotiv drażetki

Suplement diety, 8 drażetek 10-16zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

Zalecane spożycie:

  • Dorośli i dzieci powyżej 6 roku życia: 2 drażetki pół godziny przed podróżą lub podczas jej trwania. W przypadku wystąpienia problemów podczas podróży należy przyjąć kolejne drażetki w trakcie jej trwania. Nie przekraczać zalecanej dziennej porcji do spożycia tj. 4 drażetek.

Skład w 2 drażetkach:

Pełny skład: Wyciąg z kłącza imbiru, substancja wypełniająca: celuloza, substancja glazurująca: sacharoza, talk, substancja glazurująca: sole magnezowe kwasów tłuszczowych, substancja wypełniająca: dwutlenek krzemu, barwnik: dwutlenek tytanu, substancja zagęszczająca guma arabska, barwnik: koszenila.

Lokomotiv drażetki – opinia Pana Tabletki:

Jeden z najbardziej popularnych preparatów na chorobę lokomocyjną.
Niestety nie jest pozbawiony minusów
⛔️Brak standaryzacji wyciągu
⛔️Cukier w składzie

Z serii Lokomotiv mamy dostępne również tabletki do ssania i syrop
Na ich tle drażetki prezentują się najlepiej
Ogólnie w tej kategorii suplementów jest w miarę OK.

Analiza całej serii Lokomotiv już czeka – zapraszam

***
Aktualną cenę (10-16zł) i dostępność sprawdzisz tutaj.

***

Aviomarin Natural

Suplement diety, 10 tabletek 6-14zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

Aviomarin natural

Zalecane spożycie:

  • Dzieci po 6 roku życia i dorośli: 1 tabletka pół godziny przed podróżą lub podczas jej trwania.

Skład w 1 tabletce:

  • 18mg ekstraktu z 360mg kłącza imbiru

Pełny skład: substancja wypełniająca-fosforany wapnia, ekstrakt suchy z kłącza imbiru (Zingiber offcinalle L), substancja wypełniająca – celuloza; substancja przeciw/zbrylająca – sole magnezowe kwasów tłuszczowych, substancja przeciwzbrylająca – poliwinylopirolidon, substancja przeciwzbrylająca – dwutlenek krzemu, stabilizator – poliwinylopolipiroliaon, składniki otoczki: substancja glazurujaca – alkohol poliwinylowy (PVA), barwnik – dwutlenek tytanu, barwnik-tlenki i wodorotlenki żelaza.

Aviomarin Natural – opinia Pana Tabletki:

To wersja Aviomarinu ale bez tej mocnej substancji, a tylko z imbirem
Podobnie jak u poprzednika – fajnie, że jest ten imbir w tabletce, ale nie wiemy ile dokładnie substancji czynnej w preparacie – to na minus.
Wiemy przynajmniej, ile jest samego wyciągu.

Porównując do konkurencji jest OK

***
Aktualną cenę (6-14zł) i dostępność sprawdzisz tutaj.

***

Lokomarin

Suplement diety, 15 tabletek 5-18zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

lokomarin

Zalecane spożycie:

  • Dzieci od 3 do 6 roku życia: 1 tabletka na pół godzony przed podróżą.

Skład w 1 tabletce:

  • 20mg wyciągu z korzenia imbiru
  • 200mg wyciągu z korzenia imbiru w przeliczeniu na suchy korzeń imbiru
    • Brak standaryzacji obu składników

Pełny skład: substancja wypełniające: celuloza, sól sodowa karboksymetyloceluloza usieciowiona, wyciąg z imbiru, substancja przeciwzbrylająca: sole magnezowe kwasów tłuszczowych, dwutlenek krzemu, substancje glazurujące: glikol polietylenowy, poliwinylopirolidon, guma arabska, kwasy tłuszczowe, sukraloza, barwnik: dwutlenek tytanu.

Lokomarin – opinia Pana Tabletki:

Podobnie jak w poprzednich preparatach – w składzie imbir ale nie wiemy ile dokładnie substancji czynnej – to na minus.

Wiemy przynajmniej, ile jest samego wyciągu.

Producent podaje stosowanie dla dzieci w przedziale 3-6 lat. Nie oznacza to, że nie nadaje się dla starszych dzieci. Może być jednak mniej skuteczny.

Polski producent na plus.

W porównaniu z  konkurencją jest OK.

Aktualną cenę (5-18zł) i dostępność sprawdzisz tutaj.

***

Spoko Loko

Suplement diety, 10 tabletek 10-15zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

spoko loko

Zalecane spożycie:

  • Dzieci powyżej 6 roku życia: 1 tabletka pół godziny przed planowaną podróżą i kolejna podczas jej trwania.
  • Dorośli: 2 tabletki pół godziny przed planowaną podróżą i kolejna 1 tabletka podczas jej trwania.

Skład w 1 tabletce:

  • 150mg ekstraktu z korzenia imbiru
    • Brak standaryzacji
  • 1,4mg witaminy B6

Pełny skład: ekstrakt z kłącza imbiru (Zingiber officinale L.), substancje wypełniające – celuloza mikrokrystaliczna, izomalt; barwnik – dwutlenek tytanu; substancja glazurująca – glikol polietylenowy; substancja wypełniająca – sól sodowa karboksymetylocelulozy usieciowana; skrobia ziemniaczana; substancja przeciwzbrylająca – sole magnezowe kwasów tłuszczowych, dwutlenek krzemu; chlorowodorek pirydoksyny – wit. B6; aromat.

Spoko Loko – opinia Pana Tabletki:

Jak u poprzedników – w składzie imbir bez standaryzacji
Wiemy przynajmniej, ile jest samego wyciągu.

Plus za dodatek witaminy B6 – jej działanie przeciwwymiotne zostało potwierdzone badaniami. W dodatku lepiej się sprawdza w połączeniu z imbirem niż sama

Jest OK.

Aktualną cenę (10-15zł) i dostępność sprawdzisz tutaj.

***

Anaketon

Suplement diety, 30ml kropli doustnych 20-27zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

Anaketon krople

Zalecane spożycie:

  • Dorośli, dzieci i kobiety w ciąży: 15 kropli 2 razy dziennie.

Skład w 30 kroplach:

  • 30mg imbiru (ekstrakt wodno-glicerynowy)
  • 75mg rumianku (ekstrakt wodno-glicerynowy)
  • Brak standaryzacji.
  • 1,3mg witaminy B1
  • 1,6mg witaminy B2 
  • 1,9mg witaminy B6 
  • 11mg L-alaniny 
  • Witamina B6 ma właściwości przeciwwymiotne.

Pełny skład: Woda, ekstrakt wodno-glicerynowy z rumianku (Matricaria chamomilla L., kwiaty), ekstrakt wodno-glicerynowy z imbiru (Zingiber officinalis Rosc., kłącze) w stosunku D/E 1:2, L-alanina, substancja konserwująca: sorbinian potasu, witamina B6 (chlorowodorek pirydoksyny), witamina B1 (chlorowodorek tiaminy), witamina B2 (ryboflawina), substancja zagęszczająca: guma ksantanowa, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, substancja słodząca: sukraloza.

Anaketon – opinia Pana Tabletki:

Mamy tutaj jeden z nowszych preparatów na rynku.

Skład nie jest odkrywczy ale połączenie imbiru, rumianku i witaminy B6 powinno dać całkiem niezły efekt przeciwwymiotny i łagodzić dolegliwości żołądkowo-jelitowe.

Producent nie podaje przedziału wiekowego, w którym zalecane jest stosowanie preparatu. Nadaje się również dla kobiet w ciąży cierpiących na nudności.

Minusem jest brak standaryzacji.

Plusem – obecność rumianku, witaminy B6 i łatwość podania

Jest OK.

Aktualną cenę (20-27zł) i dostępność sprawdzisz tutaj.

***

Imbifem

Suplement diety, 50ml kropli doustnych 20-40zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

imbifem

Zalecane spożycie:

  • Dorośli i dzieci powyżej 6 roku życia: 25 kropli 3 razy dziennie.

Skład w 25 kroplach:

  • 87,5mg wyciągu z kłącza imbiru
  • Brak standaryzacji

Pełny skład: Woda, wyciąg z kłącza imbiru (Zingiber officinalis Roscoe), koncentrat soku jabłkowego, miód akacjowy, fruktoza, naturalny aromat waniliowy, kwas jabłkowy.

Imbifem – opinia Pana Tabletki:

Niestety skład tego produktu zmienił się na minus.

Wyciąg nie jest już standaryzowany i ze składu zniknęła witamina B6.

Plusem jest naturalny skład produktu i łatwość w podaniu.

Na tle konkurencji wypada w miarę OK.

Aktualną cenę (20-40zł) i dostępność sprawdzisz tutaj.

***

Sea-Band opaski akupresurowe przeciw mdłościom

Wyrób medyczny, 2 sztuki 32-42zł, aktualną cenę sprawdzisz tutaj.

sea-band

Działanie:

Opaski akupresurowe SEA-BAND dla dzieci to wyrób medyczny hamujący objawy choroby lokomocyjnej i mdłości o innym podłożu.

  • Działanie opaski oparte jest na akupresurze pkt. P6 na nadgarstkach (zwanego punktem Nei-Kuan).
  • Stosowanie opasek nie powoduje senności oraz innych skutków ubocznych.
  • Działają szybko (nawet po 2-5 min).

Wskazania:

  • Choroba lokomocyjna z objawami m.in. nudności.
  • Nudności o innym podłożu (np. w czasie ciąży, po chemioterapii, migrenie).
  • Dla dzieci od 3 roku życia.

Opaski akupresurowe Sea-Band dla dzieci są produktem naturalnym, skutecznym, do wielokrotnego stosowania.

Sposób użycia wyrobu medycznego:

  • Opaski Sea-Band mogą być używane wielokrotnie lub noszone stale, można je prać ręcznie przy użyciu mydła lub innego łagodnego detergentu.
  • Umieść trzy środkowe palce na wewnętrznej stronie nadgarstka tak, aby krawędź trzeciego palca znajdowała się tuż poniżej pierwszej linii nadgarstka. Punkt Nei-Kuan znajduje się pod pierwszym palcem (wskazującym) pomiędzy dwoma wyczuwalnymi ścięgnami nadgarstka.
  • Załóż opaskę tak, aby guzik uciskający skierowany był w kierunku nadgarstka, dokładnie w punkcie Nei-Kuan. Powtórz czynność na drugim nadgarstku. Aby zapewnić optymalny efekt, należy zakładać opaski jednocześnie na obu nadgarstkach. Opaski Sea-Band można założyć na nadgarstek przed rozpoczęciem podróży lub w jej trakcie.

Sea-Band – opinia Pana Tabletki:

Mamy tutaj do czynienia z wyrobem medycznym, wykorzystującym akupresurę.

Na podstawie Waszych komentarzy wiem, że zdania są podzielone – jednym pomaga na chorobę lokomocyjną, innym nie. Co ciekawe te opaski mają potwierdzoną skuteczność w pracach naukowych.

Trzeba się samemu przekonać, ale opinie zbiera świetne.

Podobno producent gwarantuje zwrot pieniędzy jeśli opaska nie spełni oczekiwań – serio.

***

Heel-Vomitusheel

Lek homeopatyczny, 30ml kropli doustnych 35-47zł.

Heel Vomitusheel

Dawkowanie:

  • Dorośli i dzieci powyżej 12 lat: Zwykle po 10 kropli do 3 razy dziennie.

Skład w 100g:

  • 10g Cephaelis ipecacuanha D4
  • 10g Aethusa cynapium D4
  • 10g Strychnos nux – vomica D4
  • 15g Apomorphinum hydrochloricum D6
  • 25g Colchicum autumnale D6
  • 30g Strychnos ignatii D6 
  • Jak przystało na homeopatię – tych powyższych składników realnie to nie ma w tym preparacie – działa tam wspomnienie nośnika na ich temat.

Zawiera 35% (v/v) etanolu.

Heel Vomitusheel – opinia Pana Tabletki:

Przyszła pora na homeopatię. Pierwszy produkt – krople doustne.

Jeśli chodzi o tę grupę preparatów to prawdopodobnie znasz już moje zdanie (jeśli nie – kliknij tutaj). Na temat składu nie będę się rozwodził – trzeba sprawdzić samemu – może zadziała, raczej nie zaszkodzi. Zalecany dla dzieci od 12. roku życia, w składzie etanol.

Według mnie skuteczność tego produktu będzie porównywalna z klejeniem pępka plastrami.

Z tym że plastry kosztują duuużo mniej.

***

Boiron Cocculine

Lek homeopatyczny, 30 tabletek 15-21zł.

Boiron Cocculine

Dawkowanie:

  • Dzieci od 5 lat, młodzież i dorośli: dzień przed oraz w dniu podróży powoli ssać po 2 tabletki 3 razy dziennie. Jeśli podczas podróży wystąpią pierwsze objawy choroby, należy wtedy ssać po 2 tabletki, zwiększając odstępy pomiędzy kolejnymi dawkami leku w miarę następowania poprawy. W momencie ustąpienia objawów należy zaprzestać przyjmowania leku.

Skład w 1 tabletce:

  • 0,375mg Cocculus indicus 
  • 0,375mg Nux vomica 
  • 0,375mg Tabacum 
  • 0,375mg Petroleum rectificatum 
  • Jak przystało na homeopatię – tych powyższych składników realnie to nie ma w tym preparacie – działa tam pamięć wody.

Pełny skład: Cocculus indicus 4 CH, Nux vomica 4 CH, Tabacum, Petroleum rectificatum 4 CH, sacharoza, laktoza, stearynian magnezu.

Boiron Cocculine – opinia Pana Tabletki

Kolejny preparat homeopatyczny – nic odkrywczego tu nie napiszę, jeśli ktoś chce to może samemu sprawdzić.

Według mnie skuteczność tego produktu będzie porównywalna z klejeniem pępka plastrami.

***

 

Co na chorobę lokomocyjną?

Jeszcze raz: najważniejsza jest profilaktyka! Nocna i spokojna jazda, zadbanie o odpowiednią atmosferę w samochodzie itd. Kto wie, może jakaś mała zmiana zdziała cuda i żadne specyfiki z apteki nie będą potrzebne do spokojnego przetrwania podróży.

Zdrowotności!

Pan Tabletka

Marcin

Wakacyjne tematy, które również mogą Cię zainteresować:

Źródła:

1. PL Palatty, R. Haniadka, B. Valder, R. Arora,  MS Baliga, „Ginger in the Prevention of Nausea and Vomiting: A Review”, Crit Rev Food Sci Nutr 2013, 53, 7, 659-66
2. DB. Mowrey, DE.Clayson, „Motion sickness, ginger, and psychophysics”, 1982, The Lancet, 319, 8273, 655-657
3. Han-Chung Lien et al., „Effects of ginger on motion sickness and gastric slow-wave dysrhythmias induced by circular vection”, Neuroregulation Mot, 2003, 284, 3, G481-G489
4. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie stosowania preparatu „Prevomit” w położnictwie

O autorze

Marcin Korczyk

mgr farm. Marcin Korczyk - farmaceuta praktyk, twórca internetowy, key opinion leader, autor książki "Odporność. Czy Twoje dziecko może nie chorować?"
Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego na wydziale farmaceutycznym. Po studiach pracował w aptece całodobowej w Nowym Sączu - i w trakcie pracy rozpoczął tworzenie bloga www.pantabletka.pl - zapisując odpowiedzi na najczęściej zadawane przez pacjentów pytania.

Od czasu złożenia bloga w 2015 roku - do dziś - blog stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i opiniotwórczych portali z wiedzą o racjonalnym stosowaniu leków i suplementacji.

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować