ScrollToTop

VIVITA – czy działa? Opinia i analiza Pana Tabletki

Analizy, Artykuły, Warto przeczytać

29 stycznia 2018

VIVITA – suplement diety, który poleca Ewa Chodakowska?

Ten wpis ma swoją historię. Początkowo miał być tylko komentarzem w grupie Czytamy skład suplementów diety. Następnie wpisem na moim Instagramie. A ostatecznie stworzyłem z niego oddzielny artykuł na blogu.

Kilkoro stałych czytelników Pana Tabletki poprosiło o tą konkretną analizę. Panie Tabletka, a może przeanalizowałbyś nowy suplement diety od naszej kochanej Chodakowskiej? Tylko uważaj. Ta analiza musi wyjść dobrze, bo Ewa ma swoją armię fanek (ChodaGang) i jeśli napiszesz coś nie tak, będzie nieciekawie. To co, umowa? Będzie analiza? Jaki jest ten suplement od Chodakowskiej?  

Ta ostatnia uwaga mnie zaniepokoiła. VIVITA to suplement diety produkowany przez jedną z polskich firm farmaceutycznych, którego twarzą jest Ewa Chodakowska. To NIE JEST suplement produkowany i sprzedawany przez Ewę. Nie ona wymyśliła jego skład i marketing, ona jest kluczowym elementem tego marketingu.

Analogiczną sytuację mamy z TIGEREM i Darkiem Michalczewskim – czy komuś przyszłoby do głowy twierdzić, że on wymyślił skład tego energetyku? Po prostu stał się jego twarzą, ponieważ świetnie uzupełnia jego medialny wizerunek.

Korekta: Co do powyższego – pomyliłem się. Odezwała się do mnie VIVITA zapewniając, że Ewa Chodakowska pomagała w tworzeniu suplementu; nie jest zatem tylko jego ambasadorką. Więcej informacji znajdziesz w komentarzu pod tekstem. A tak bardzo nie chciałem jej w to mieszać 😉

 

Identycznie jest z Ewą i VIVITĄ. Targetem dla tego produktu są fanki Ewy Chodakowskiej. Jego skład idealnie odpowiada największym pragnieniom społeczności Ewy:

  • Bądź silna
  • Bądź zdrowa
  • Bądź wiecznie młoda
  • Wyglądaj pięknie

W zasadzie moim również 😉 i Twoim pewnie też.

Do czego zmierzam.

Producent VIVITY posłużył się wizerunkiem Ewy, żeby uzyskać dobre wyniki sprzedażowe tego produktu. Czy to źle? Czy to jakieś nowe zjawisko? Nie, to taki standard. Tak się ten biznes kręci.

Wszystko dobrze jeśli zdajesz sobie sprawę jak to działa. Problem pojawia się w momencie, gdy kupujesz coś – produkt mogący mieć wpływ na Twoje zdrowie – tylko dlatego, że Twoja fitnesowo-lajfstajlowa guru jest na opakowaniu.

Warto wtedy chociaż przeczytać skład. No to do roboty. Ale najpierw wyłączenie odpowiedzialności:

Pan Tabletka i Ewa Chodakowska – dream team?

Jeśli czytasz Pana Tabletkę, to wiesz, że promuję niezażywanie bzdurnych suplementów, natomiast wzdycham i tęsknię do zdrowego trybu życia. Ewa jest ikoną tego ostatniego. Chciałbym oddać jej szacunek za to, co robi – znam wiele osób, które uwielbiają jej Skalpel i osiągają dzięki niemu świetne efekty.

A na serio – chodzi mi o zachowanie odpowiedniego dystansu – jeśli idąc za wzorem Ewy, przykładasz dużą wagę do zdrowej i zbilansowanej diety, regularnie uprawiasz sport i zachowujesz work-life-balance, to już jesteś zwyciężczynią.  A Ewie słusznie należy się ołtarzyk w postaci stosiku jej płyt i książek na Twojej komódce. W takiej sytuacji suplement jest już tylko wisienką na Twoim fit torcie z kaszy jaglanej, z masą na bazie pesto z orzechów nerkowca i nierafinowanego oleju kokosowego.

Więc jeśli zaraz powieszę psy na VIVICIE, wcale nie będzie to oznaczać, że w jakiś sposób deprecjonuję Ewę.

Zerknijmy więc do składu i haseł reklamowych.

VIVITA – analiza składu.

vivita-opinia-analiza-pan-tabletka

Vivita – czy na pewno suplement Chodakowskiej?

Suplement diety – 60 kapsułek, cena około 25zł.

Zacznijmy od plusów – w środku opakowania znajdziesz tygodniową rozpiskę dietybardzo mi się podoba takie przedstawienie sprawy – zawsze to zwrócenie uwagi, że dieta to podstawa.

VIVITA – Składniki i zawartość w przeliczeniu na 2 kapsułki, czyli dzienną dawkę:

  • suchy ekstrakt z liści oliwki (410mg) – (nie pomyl tego wyciągu z olejem z oliwek), wg. informacji w ulotce:
    przyczynia się do obrony organizmu przed czynnikami zewnętrznymi. Pomaga zwiększyć fizjologiczną odporność organizmu w przypadku trudnych warunków atmosferycznych (działa jak parasol?). Jest naturalnym antyoksydantem, który chroni komórki przed działaniem wolnych rodników (organizm ludzki ma swoje własne mechanizmy oksydoredukcyjne i  jeśli już, to w znikomej ilości korzysta z tych dostarczanych z pożywieniem )„. 

    •   podstawowy składnik tego suplementu – na opakowaniu produktu nie ma informacji o standaryzacji na zawartość składników czynnych (oleuropeiny) –> to znaczy, że nie wiemy czy jakość tego surowca jest wystarczająca, żeby przypisać mu realne działanie.
    • Ale na plus: faktycznie wyciąg z liścia oliwki ma potwierdzone korzystne działanie na profil lipidowy krwi, obniżające poziom cukru i ciśnienie, może również działać przeciwwirusowo i przeciw bakteryjnie.

  • suchy ekstrakt z korzenia żeń-szenia koreańskiego (150mg)wyciągi z żeń-szenia uważa się w tradycyjnym ziołolecznictwie za surowiec „dodający energii” również w tym przypadku nie mamy informacji na temat standaryzacji wyciągu na zawartość ginsenozydów, więc trudno ocenić jego jakość (dla porównania – konkurencja podaje takie informacje na swoich produktach);
  • cynk (mleczan cynku) – 10mg (100% ) * – organiczna, dobrze przyswajalna forma cynku – na plus;
  • witamina E (octan DL-alfa tokoferylu) – E 12mg (100%) * – ok;
  • witamina A (beta-karoten) – A 400µg (50%) * – ok;
  • suchy ekstrakt z bulwy czosnku (20mg)uwielbiam czosnek, każdy wie jak działaale mamy tu bardzo mało wyciągu niestandaryzowanego;
  • suchy ekstrakt z korzenia eleuterokoka kolczastego (15mg) – ciekawy składnik o działaniu adaptogennym – czyli ma Ci pomóc radzić sobie ze stresem – ale znowu nie wiemy jaki to wyciąg, bo jest  niestandaryzowany –  standardowo w badaniach używa się dawek zaczynających się od 300mg wyciągu na dobę. W naszym przypadku jest go 20 razy mniej;
  • koenzym Q10 – 10mg jego działanie jest w ogóle dyskusyjne; w badaniach, w których wykazano jakikolwiek efekt, stosowano dawkę od 100mg do 300mg na dzień – czyli od 10 do 30 krotnie więcej, niż w VIVIcie;
  • witamina D (cholekalcyferol) – 15µg (300%) * – 600IU witaminy D w porcji dobowej – co jest zgodne z zaleceniami dla całorocznych suplementów diety. Niech nie zmyli Cię to 300% – w naszej szerokości geograficznej dla osób 18+ zaleca się profilaktycznie 2000IU/doba – w sezonie jesień-zima;
  • selen (selenian (IV) sodu) – selen 55µg (100%) * – ok (ale jeśli leczysz się na tarczycę i przyjmujesz inne suplementy wielowitaminowe z selenem, to skonsultuj to ze swoim endokrynologiem).

*RWS: Referencyjna wartość spożycia.

VIVITA – opinia Pana Tabletki

Miałem nadzieję, że będzie lepiej. W zasadzie, jako takie działanie można przypisać dwóm składnikom i tylko wtedy, gdyby okazały się wyciągami ziołowymi dobrej jakości, to jest:

  •  wyciągowi z żeń-szenia – jeśli ktoś na niego dobrze reaguje, to faktycznie może czuć energetycznego kopa;
  • wyciągowi z liścia oliwki europejskiej – korzystnie wpływa na różne organizmy z różnych stron.

Resztę składu można potraktować jako substancje pomocnicze, będące wsparciem w przygotowaniu opisu na opakowaniu, ulotce i całym marketingowym copywritingu.

Kurcze, według mnie, największą wartością tego suplementu jest sama Ewa Chodakowska. Liczyłbym na to, że jej programy i diety dodadzą Ci energii i witalności. Jeśli chcesz łykać ten suplement, to raczej Ci nie zaszkodzi, a odrobinę energii może dodać. Ale cudów nie ma.

Ale co ja mogę wiedzieć, skoro fanpage tego suplementu na Facebooku ma 6 razy więcej lajkujących, niż Pan Tabletka ;(

Zdrowo pozdrawiam,

Pan Tabletka

Marcin

Może zainteresuje Cię moja analiza serii BIOTEBAL? Zapraszam.

Albo chcesz się dowiedzieć jak wybrać DOBRY SUPLEMENT diety? Hm?

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.