ScrollToTop

KinderImmun, dla dzieci od 2 lat, dr Wolz – opinia i analiza Pana Tabletki

Oglądam reklamy

29 września 2018

O Kinderimmun dowiedziałem się w Facebookowej grupie „Pan Tabletka dla rodziców„. Dzięki tej mojej super grupie jestem na bieżąco. Na bieżąco z nowościami z internetów, blogów i grup dla rodziców. Hm, no tak, bo KinderImmun nie jest standardowo sprzedawany w normalnych kanałach dystrybucji (przynajmniej na moment publikacji wpisu) *- możesz go kupić głównie przez internet.

***

Panie Tabletka – to napisz coś o tym produkcie, bo mamy na forach i w grupach polecają.

Hm, mamy na forach i w grupach polecają? A to ciekawe… Tak się składa, że administruję 6 grupami na Facebooku, w których dyskutuje ponad 30 tys. osób – i nie uwierzycie ile takich polecających mam próbuje tam polecać swoje suplementy i cudowne diety… Tak firmy reklamują teraz swoje produkty

***

KinderImmun? Dziecko i odporność?

Wybaczcie mi prywatę, ale zacznę od tego – że nie podałbym swojemu dziecku czegoś co jest sprzedawane tylko przez internet. I zupełnie nie chodzi mi o to, że w jakiś sposób dbam o interes aptek – tylko o to, że w sprzedaży internetowej może być dosłownie wszystko – i nikt nie ma nad tym kontroli.

Więc z założenia jestem do tego suplementu nastawiony źle. No sorry.

(I nawet jeśli powoli zacznie się pojawiać w aptekach stacjonarnych, to dla mnie będzie po prostu suplementem z internetu ;)).

Kinder immun , suplement diety w proszku lepszy od kapsułek?

Śmierdzi mi to cięciem kosztów i tanim marketingiem.

Tabletki, kapsułki i syropki są nudne. To zróbmy taki produkt w proszku. To będzie dla mam coś nowego. WOW.

Chyba ten proces pokażę na webinarze LIVE na FB.

Z mojej perspektywy suplementy diety w proszku, szczególnie z probiotykami – są wyjątkowo  podatne na czynniki środowiska zewnętrznego. I będą szybko tracą swoje właściwości (o ile w ogóle mają jakieś na starcie).

Hasła w stylu:

  • nasz produkt jest w postaci proszku – nie ma substancji dodatkowych jakie są potrzebne do zrobienia tabletki i kapsułki
  • jest wegański – nie ma żelatyny którą się używa do produkcji kapsułek
  • nie ma konserwantów

Sorry, ale nie trafiają do mnie wcale a wcale. Dlaczego?

Leki nie są żywnością. Każda substancja pomocnicza w leku ma swoją funkcję. A brak tych dodatków sprawia, że boję się o jakość produktu w okresie daty ważności. A tłumacząc na ludzkie – tabletki i kapsułki robi się w celu:

  • zadbania o jakość substancji czynnych w całym okresie daty ważności
  • wyregulowania i ustalenia dawki (wybacz, ale sypanie proszku z miarki nie jest farmaceutycznie dokładne)

Coś za coś. Substancje pomocnicze w zamian za pewny skład i działanie. Tak to działa w lekach.

Ale suplementy diety jak KinderImmune to tylko żywność. Żywność nie ma takiego działania jak leki.

Złota rada Pana Tabletki (ironia, żart)

Następnym razem kiedy kupisz dziecku, albo sobie drożdżówkę z borówkami/jagodami (tak zwana jagodzianka) – potraktują ją jak coś co stymuluje odporność, ponieważ zawiera betaglukany i cynk z drożdży piekarskich. I jako coś na wzrok – ponieważ jagody zawierają antocyjany które mają usprawniać krążenie w gałce ocznej.

Zaraz to wytłumaczę 😉 w kontekście KinderImmune.

kinderimmune -kinder-mune-odpornosc

KinderImmune – czy niemieckie znaczy lepsze?

Istnieje w psychologi coś takiego jak reguła niedostępności. W tym przypadku mam niedostępność polegającą na ograniczeniach językowych.

Kolejny cud z zachodniej granicy?

Hm, no chyba w tym momencie drugi po Sabsimplex. A Sabsimplex to marketingowa ściema, bo mamy w Polsce lepsze produkty 3 razy taniej.

KinderImmun – reklama

KinderImmun Dr. Wolz jest preparatem zawierającym wyłącznie naturalne składniki, pozyskiwane z drożdży, aceroli, koncentratu siary, inuliny. Odpowiednio dobrane składniki immunoaktywne takie jak β-glukany, colostrum (siara), cynk, bakterie probiotyczne kwasu mlekowego, naturalna witamina C, inulina i witaminy grupy B wpływają na czynne i bierne wzmocnienie układu odpornościowego.
Czy naturalne ma znaczyć lepsze? Nie zawsze i niekoniecznie. Takie określenie to czysty populizm.
Nie zawiera glutenów, żelatyny, barwników i substancji konserwujących dlatego może być stosowany przez wszelkich alergików.
No masakra – a co z chyba najpowszechniejszym uczuleniem na białka mleka krowiego? Przecież w składzie jest siara od krowy (pierwsze mleko od krówki). I co jest nie tak z glutenem? I jeśli nie zawiera konserwantów – to czy ktoś sprawdził czy ten produkt się nie psuje w dacie ważności? Jak tam jest z jego trwałością? Czy czasem nie podajemy dziecku zepsutego proszku? Nie mam pojęcia – ja tam nie widzę substancji które dbałyby o czystość mikrobiologiczną końcowego produktu.
KinderImmun Dr. Wolz nie posiada smaku i jest czysty, to znaczy nie zawiera sztucznych substancji pomocniczych i dodatków. Najlepiej zażyć go po wymieszaniu w zimnych napojach, jogurcie i słodkich potrawach. Nie używać do tego celu gorących potraw lub napojów ze względu na utratę właściwości działania probiotyków i colostrum.

Hm, tylko co tak naprawdę jest w produktach sprzedawanych tylko przez internet? Szczególnie w takich z proszkiem. Wystarczy nasypać czegoś do słoika i zakręcić. Przecież wszystko jest możliwe… Dlatego ich nie lubię i się ich obawiam.

KinderImune – skład – analiza i opinia

Inulina 70,9%, glukany 11,5%, sproszkowany sok z aceroli 9,2%, koncentrat siary (colostrum) 6,2%, cynk z drożdży 1%, podwójne chronione bakterie Bifidobacterium longum 0,9%, w ochronnej osłonce z trehalozy, białko serwatkowe, laktoza, skrobia słodowa, witaminy B2, B1, B6, kwas foliowy, B12.

Żeby nie było, że tak tylko marudzę. W końcu ktoś wydał dziesiątki tysięcy PLN na reklamę tego suplementu w internecie.

Ten skład jest OK. Czyli nie ma tam super naciąganych rzeczy. Ale z mojej perspektywy nie ma tam też żadnych rewolucji. Ja nie widzę tutaj czegoś co miałoby zrobić z Twojego dziecka Supermana.

To chodźmy po kolei.

Wzmacnianie aktywne: beta-D-glukany i cynk z drożdży, bakterie kwasu mlekowego, witamina C z aceroli.

  • Betaglukan i cynk z drożdży – hm, moje dziecko je sporo drożdżowego ciast na co dzień. Raz w tygodniu robię też na naturalnych drożdżach pizze. Czasami kupię taki pyszny drożdżowy rogalik z dżemem z róży.
  • Witamina C z aceroli – o kłamstwach wokół witaminy C pisałem tutaj. Jestem pewien, że moje dziecko ma witaminy C pod dostatkiem w swojej diecie. Dbam o to. A nadmiar witamin C może tylko zaszkodzić.
  • bakterie kwasu mlekowego – jemy kiszonki, jogurty itd. Jeśli potrzebuję dodatkowego probiotyku to wybieram taki pewny – jak w tym wpisie.

Wzmacnianie bierne: colostrum (siara), inulina z cykorii, witaminy B-Complex.

  • Colostrum (siara) – moja Mała miała to szczęście ze była karmiona piersią, więc swoją porcję kolostrum dostała. Czy kolostrum w późniejszych latach życia działa tak jak w pierwszych dniach życia? Nie mam na to badań. Jeśli Ty masz to proszę napisz w komentarzu. Dla mnie to jest jeden z wielu przereklamowanych środków.
  • inulina z cykorii – to jest PREbiotyk, czyli główny składnik tego produktu – ma wspomóc rozwój flory jelitowej. Pisałem o tym we wpisie Probiotyki – pytania i odpowiedzi – wyszukaj sobie. Generalnie – całą masę PREbiotyków możesz i powinnaś dostarczać z dietą. I sobie i dziecku. Nie ma tutaj cudów. Są banany, cebula, czosnek, zimny makaron, wczorajsze ziemniaki. I pełnoziarniste produkty – makarony i pieczywo.
  • complex witamin B – no sorry, jeśli jecie normalnie to Wam tego nie brakuje….

KinderImmune – opinia Pana Tabletki

W mojej opinii to kolejny przereklamowany produkt.

Czy wzmocni odporność Twojego dziecka? Czy Twoje dziecko dzięki niemu nie zachoruje?

Szanse są pewnie 50-50.  Fifti-fifti. Połowa rodziców będzie zadowolona z tego KinderImmune, połowa będzie niezadowolona 😀

A tłumacząc bez złośliwości na ludzki – jutro będzie albo ładnie, albo brzydko. Twoje dziecko albo zachoruje, albo nie zachoruje. Mam nadzieję, że ten suplement „chociaż nie zaszkodzi”.

Zdrowotności!

Pan Tabletka

Marcin

P.S.: Jeden z kolejnych wpisów albo webinarów będzie dotyczył wzmacniania i zdobywania odporności. Jeśli nie chcesz go przegapić – zapraszam – dołącz do mojego newslettera:

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.

FreshMail.pl

P.S2.: zachęcam również – obejrzyj mój webinar na temat wzmacniania odporności na FB.

*EDIT – dostałem informację, że jest jedna hurtownia farmaceutyczna która prowadzi sprzedaż KinderImmun. Więc apteki które z nią współpracują mogą go posiadać w asortymencie. Czy ta informacja zmienia mój sposób postrzegania tego środka? Niewiele. Ot kolejny przereklamowany suplement na aptecznej półce.

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.