ScrollToTop

Olej z czarnuszki na odporność? A może na alergie i katary?

Artykuły, Warto przeczytać

11 października 2019

Czy olej z czarnuszki działa na odporność? W poniższym wpisie postaram się odpowiedzieć na cały zestaw pytań o czarnuszkę, który najczęściej od Was dostaję  – czyli czarnuszka na wzmocnienie odporności, na katar i gluty, no i czarnuszka w walce z alergiami. Przygotuj więc sobie kubek rozgrzewającego „białego naparu”, usiądź wygodnie – i jedziemy z tematem 🙂 Olej z czarnuszki na odporność – hit czy kit?

Jeśli jesteś wyjątkowo zainteresowana tym tematem i chcesz dowiedzieć się więcej o czarnuszce nie tylko w kwestii odporności, to polecam zacząć od moich wcześniejszych wpisów, w których poświęciłem jej sporo miejsca – trochę tego było, dużo wiedzy 😉 – i jak skończysz – to wróć sobie do tego wpisu:

Te same linki podałem też na końcu wpisu – więc możesz przejść sobie do nich po przeczytaniu tego opracowania o odporności.

Mecenasem tego wpisy jest Rodzinna Olejarnia Olini.pl, która zajmuje się produkcją najwyższej jakości zimnotłoczonych, nierafinowych i świeżutkich olejów roślinnych. W ich asortymencie są również wartościowe masła orzechowe, ziarna, miody i moje ulubione – zakwasy z buraka i kapusty. I oczywiście świeżutka czarnuszka.

Czarnuszka – prozdrowotny dynamit?

Nie wiem, czy miałeś okazję kiedykolwiek zakosztować czarnuszki – czy to oleju, czy zmielonych ziaren. Jeśli nie – to zachęcam, a jeśli tak to w mig zrozumiesz, o czym mówię – o wyjątkowej o intensywności smaku, zapachu, a nawet barwy. Pewne rzeczy w przyrodzie  nie biorą się znikąd. A szczególnie jeśli mówimy o szerokim działaniu i bogactwie właściwości ziół (bo może nie wiecie, ale czarnuszka jest też surowcem zielarskim) – to możemy tak z grubsza założyć, że im coś ma bardziej intensywny smak, kolor i zapach – tym ma silniejsze działanie.

I można tutaj mnożyć podobne przykłady – czosnek, cebula, imbir, kurkuma, kminek, chilli – i oczywiście nasza czarnuszka, która wyrazistością bije na głowę wszystkie inne.

Przechodząc do rzeczy. To jest tak, że te same substancje, które odpowiadają za zapach, smak i kolor – odpowiadają też za działanie na nasze zdrowie. A w takim dużym skrócie myślowym – im roślina jest bardziej złożona sensorycznie (czyli im ma intensywniejszą barwę, smak, zapach) – tym mocniejszego oddziaływania na nasze organizmy możemy się po niej spodziewać .

I taka właśnie jest czarnuszka.

Mógłbym tutaj napisać, że czarnuszka zawiera olejek eteryczny w skład którego wchodzi m.in tymochinon i nigellon, że zawierają alkaloidy diterpenowe – nigallaminę A1-A5, flawonoidy – pochodne kwercytyny i kemferolu, do tego olej tłusty zawierający głównie nienasycone kwasy tłuszczowe i na dokładkę – fitosterole – np.: β-sitosterol, kampesterol, α-spinasterol, stigmasterol. Ale pozwól, że zawrócę z tej drogi i pójdę w inną stronę. To nie jest traktat naukowy, a ze swojego doświadczenia wiem, że bardziej trafiają do Was obrazowe porównania i skojarzenia niż ciągi obcobrzmiących, niezrozumiałych i praktycznie nie dających się wymówić nazw.

Więc tłumacząc tę listę składników aktywnych na język zrozumiały dla nie-naukowca – możemy powiedzieć, że czarnuszka to dosłownie bomba składników bioaktywnych. A odpowiedniej jakości* olej z czarnuszki to esencja z esencji. Prozdrowotny dynamit.

*A olej odpowiedniej jakości to jaki? Przede wszystkim świeży, tłoczony na zimno, nierafinowany i niefiltrowany – to w zasadzie cechy każdego dobrego oleju extra virgine – a jaki to ma związek z działaniem czarnuszki? Otóż tylko taki świeży olej extra virgine – zawiera najwięcej tych substancji bioaktywnych. W olejach starych, rafinowanych – olejek eteryczny i te wartościowe składniki ulegają utlenieniu i ich ilość w końcowym produkcie maleje.

Ziarna zamiast oleju z czarnuszki?

Alternatywą dobrego oleju są świeżo mielone ziarna czarnuszki. Polecam taką praktykę, jednak o ile już sam olej z czarnuszki ma trudny smak, to zmielone ziarna są jeszcze cięższe w obsłudze 😉 A żeby nie być gołosłownym to z 10 kg ziaren pozyskuje się 1 litr oleju – więc olej to prawdziwa esencja. Ale pamiętajcie – zdrowa różnorodność ponad wszystko – warto zjadać olej i ziarna.

olej z czarnuszki jaki ma kolor i smak

To jest ten sam olej z czarnuszki (extra virgine od Olini), w dwóch różnych naczyniach – żeby podkreślić intensywny kolor 🙂

Olej z czarnuszki na odporność?

Ciut długawy wyszedł mi ten wstęp, ale trudno mi ukryć, że ja po prostu jestem zakochany w czarnuszce. Czarnuszka, czosnek, imbir, cebula, szafran i oliwa z oliwek – to 6 moich ulubionych produktów prozdrowotnych. A przechodząc do tematu tego wpisu – jaki związek z odpornością ma czarnuszka?

Hmm.. skomplikowany i bardzo interesujący.

O czarnuszce mówimy, że posiada właściwości immunomodulujące. Oznacza to, że wpływa na działanie układu odpornościowego. Immunomodulacja to działanie dużo bardziej subtelne niż samo „stymulowanie odporności”. Związki bioaktywne, które ukryte są w czarnuszce (głównie ten tymochinon) – z jednej strony mają zdolność do mobilizowania układu odpornościowego, czyli czasowo podnoszą ilość komórek „wojowników” układu odpornościowego, a z drugiej działają przeciwzapalnie i łagodząco w stanach, kiedy układ odpornościowy działa „za bardzo”, czyli w różnego rodzaju chorobach alergicznych (np.: alergiczny nieżyt nosa), atopowym zapaleniu skóry i reumatoidalnym zapaleniu stawów.

Więc czarnuszka będzie zarówno stymulowała odporność jak i pomagała załagodzić stany alergiczne (wynikające z nieprawidłowego działania układu odpornościowego). Takie wielokierunkowe działanie nazywamy właśnie immunomodulacją.

Tylko teraz jak możesz tę wiedzę wykorzystać? Zaraz wyjaśnię.

Najpierw jednak kilka słów o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwgrzybiczym i przeciwwirusowym czarnuszki.

Z ciekawostek:

Ciekawostka od Olini.pl

Lubimy mówić o oleju z czarnuszki, że jest “czarnuszkową esencją”.

Do przygotowania 1 litra oleju wykorzystujemy 10 kg ziaren.

Łatwiej wypić taki esencjonalny olej, niż zjeść równoważną ilość ziaren.

Pozdrawiam, Marta

Czy czarnuszka jest naturalnym antybiotykiem?

Przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe – te wszystkie określenia opisują udokumentowane właściwości czarnuszki.

Niestety mnóstwo osób myli, albo nieświadomie wrzuca takie działanie przeciwbiotyczne do jednego worka ze „wzmacnianiem odporności”. Z mojej perspektywy to spory błąd, bo stosowanie „na wszelki wypadek” naturalnych antybiotyków nijak ma się do wzmacniania odporności. Owszem, może być pomocne w wyjściu z wielu infekcji, ale to nie ma nic wspólnego ze wzmacnianiem odporności.

Więc posługując się tym popularnonaukowym nazewnictwem – możemy powiedzieć, że owszem – czarnuszka jest naturalnym antybiotykiem. A żeby jeszcze łatwiej było Ci sobie to zobrazować to jest ta sama kategoria produktów co czosnek, cebula, imbir, kurkuma, szafran, goździki (zwróć uwagę – że są to produkty o intensywnym zapachu, smaku i kolorze).

Czyli do naszego wora wrzucamy kolejne właściwości czarnuszki i mamy już ładny zestaw: działanie immunomodulujące, przeciwzapalne i do tego antybiotyczne.

To działa ta czarnuszka na odporność, czy nie?

Zbieramy się powoli do clue tego wpisu. Żeby odpowiedzieć na to pytanie najpierw należy zrozumieć, że słowo „odporność” jest bardzo, ale to bardzo złożone (napisałem o tym nawet książkę – a tylko liznąłem ten temat na prawie 200 stronach). I osobiście mam duży problem z tym, że ludziska mówią mi:

Panie Tabletka, daj nam cudowny sposób na odporność dla dziecka

A ja w tym pytaniu wyczuwam drugie dno:

Panie Tabletka, daj nam cudowny specyfik na nie-chorowanie dzieci„.

Więc, teraz muszę Was zmartwić – nie istnieje żaden, ale to żaden cudowny specyfik na nie-chorowanie dzieci i dorosłych. To po prostu niemożliwe, bo układ odpornościowy i w ogóle organizm to baaaardzo skomplikowany mechanizm – i kwestie chorowania i zdrowienia nie są nigdy zero-jedynkowe.

Piszę to, ponieważ ciągle słyszę i czytam komentarze różnych osób, które oczekują cudów tam, gdzie ich być nie może.

Podejście zdroworozsądkowe ponad wszystko. Umiar i zdrowa różnorodność rules.

Więc jak mądrze wykorzystać olej z czarnuszki?

  1. Działanie mobilizujące na układ odpornościowy – według badań czarnuszka faktycznie ma takie działanie. Więc jeśli ktoś potrzebuje zasadzić układowi odpornościowemu takiego przysłowiowego kopniaka – żeby się wziął do roboty – to czarnuszka może się przydać. Ale jak pisałem wyżej – to nie jest cudowny sposób na nie chorowanie, bo takiego nie ma.
  2. Działanie przeciwalergiczne i przeciwzapalne – według badań – czarnuszka świetnie sprawdza się jako wsparcie w leczeniu przewlekłych nieżytów alergicznych – na przykład przewlekłych nieżytów nosa/zatok. Wiem, że brzmi to skomplikowanie, ale ja tutaj widzę takie przedszkolne gluty, które ciągną się miesiącami.
  3. Naturalny antybiotyk – z racji tego, że te substancje o działaniu przeciw-biotycznym są głównie zawarte w olejku eterycznym w czarnuszce – po zjedzeniu ziaren lub oleju z czarnuszki (czyli esencji z ziaren) – te olejki wydzielą się na śluzówkach – m.in. na śluzówkach nosa, zatok, gardła i płuc. No wszędzie tam, gdzie są śluzówki. Dzięki temu – czarnuszka stanowi świetne uzupełnienie tradycyjnego leczenia w różnych infekcjach.

Kiedy sprawdzi się czarnuszka?

Czarnuszka, a szczególnie olej z czarnuszki – jest dla mnie świetnym wsparciem w leczeniu tych najczęstszych infekcji górnych dróg oddechowych, glutów, zapaleń zatok itd., które towarzyszą nam przez całą jesienio-zimo-wiosnę. Czarnuszka jest znana w Polsce od niedawna, ale w krajach gdzie się ją tradycyjnie uprawia – Maroko, Egipt, kraje basenu Morza Śródziemnego – jest traktowana jako taki „babciny” specyfik na wiele dolegliwości, żeby nie powiedzieć „na wszystko” 😉

To część oficjalną mamy za sobą. Przejdźmy do części dodatkowej, gdzie postaram się odpowiedzieć na najczęściej zadawane przez Was czarnuszkowe pytania.

Jak i ile oleju z czarnuszki zjadać?

Temu tematowi poświęciłem cały oddzielny wpis – zerknij:

Jak zakamuflować smak oleju?

rubinowy miodek - wykonanie prez Pana Tabletkę z oleju z czarnuszki

Tak wygląda gotowy, świeżutko przygotowany „Rubinowy miodek” – czyli smaczny syrop z olejem z czarnuszki.

Olej z czarnuszki jest trudny w smaku, chociaż nie zakładałbym od razu z góry, że „nie da się wypić”. Ale generalnie to nie ma co mówić, że jest inaczej – czarnuszka ma bardzo intensywny smak i aromat jak z piekła. Pocieszę Was jednak, że do tego smaku da się przyzwyczaić.

Serio.

Ja tutaj widzę analogię z jedzeniem ostrych potraw – jeśli ktoś dokłada dużo chilli i innych ostrości do jedzenia – to z czasem przyzwyczaja się do tego ognia.

Ale jest kilka sposób na to, żeby się nie zniechęcić do oleju i żeby ten smak zakamuflować:

  1. Po pierwsze zacznij od małych ilości – dosłownie kilka kropli.
  2. Nigdy nie pij go na czczo – a zawsze w okolicy większego posiłku.
  3. Łącz na jednej łyżce/kieliszku czarnuszkę z sokiem z cytryny, sokiem malinowym, ewentualnie miodem. W każdym razie połączenie z czymś kwaśnym – cytryną/limonką – diametralnie zmienia smak.
  4. Wybierz właściwą dla Was porę – czasami lepszy jest ranek, czasami kolacja (bo się cały dzień nie odbija czarnuszką ;-))
  5. I nic na siłę!!! Szczególnie u dzieci – tylko cierpliwość i dobre podejście.
    • spora część rodziców twierdzi, że ich dzieci do czarnuszki szybko się przekonały, a są i jednostki, które się podobno wręcz o nią dopominają
  6. Sprawdź mój przepis na „Rubinowy miodek” – to taki shot/syrop z czarnuszki, soku z bzu/malin i cytryny. Fajna sprawa. Przetestowane u mnie w domu i w setkach domów moich Czytelników i fanów Olini.pl.

Kiedy olej z czarnuszki będzie działał najlepiej?

Żeby olej z czarnuszki działał tak, jak powinien, musi spełniać kilka wymogów. To są takie uniwersalne cechy każdego dobrego oleju extra virgine. Mamy tak:

  • olej musi być tłoczony z ziaren jak najlepszej jakości – w przypadku czarnuszki dobrze, żeby to były polskie uprawy
  • im świeższy olej – tym lepszy
    • te cenne składniki ulatniają się po tłoczeniu – im świeższy olej, tym bardziej intensywny smak i działanie
  • najwięcej wartości odżywczych jest w oleju:
    • tłoczonym na zimno
    • nierafinowanym
    • niefiltrowanym
  • taki tłoczony na zimno olej – to bardziej „sok z nasion”, niż to co możesz kojarzyć z rafinowanym olejem używanym do smażenia
    • tak olej extra virgine ma osad, ciemny kolor i bardzo, bardzo konkretny smak i zapach.

Nie muszę chyba dodawać, że dokładnie takie oleje są dla Was tłoczone w Rodzinnej Olejarni Olini.pl . Dlatego mogę ich spokojnie polecić.

Olej z czarnuszki na odporność – podsumowanie

Po wypiciu pewnie już z 3 litrów oleju z czarnuszki, przejrzeniu kilkudziesięciu publikacji naukowych o tym, jak działa, na co działa i w jakich dawkach i non stop dostając od Was pozytywne opinie – mogę potwierdzić, że olej z czarnuszki to wartościowy produkt, który umiejętnie wykorzystany może pomóc w wielu różnych przypadłościach.

Kluczem jest zrozumienie jak działa i zdroworozsądkowe podejście.

Serdeczności
Pan Tabletka

Marcin

P.S: Przypominam, że Czytelnicy Pana Tabletki mogą korzystać ze zniżki na cały asortyment u Olini.pl. Macie -10% z hasłem PANTABLETKA.

 

P.S.2: czy wzmacnianie odporności naturalnymi sposobami jest bezpieczne? Opisałem to w oddzielnym wpisie:

 

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymawania informacji marketingowych od Pana Tabletki, i akceptuję politykę prywatności.