ScrollToTop

Leki osłonowe – obalamy mity!

Artykuły, Na czasie, Warto przeczytać

1 lutego 2018

Pewnie nie raz  farmaceuta w aptece proponował Ci leki osłonowe. Przyznaj się – co wtedy zdarzyło Ci się pomyśleć? Chce mnie naciągnąć? Przesadza? Uspokoję Cię –  to naturalna reakcja.

W dzisiejszym świecie wszyscy dwoją się i troją, byśmy głębiej sięgali do swojego portfela. Na stacji benzynowej proponują płyn do spryskiwaczy, w salonie samochodowym – lepszą wersję wyposażenia czy rozszerzoną gwarancję. Nawet na poczcie Pani pyta o  priorytet oraz odpłatne powiadomienia sms. Nie oszukujmy się –  często jesteśmy zmęczeni ciągłym odpowiadaniem na te same pytania. Co więcej rozwija się u nas mechanizm obronny, który fachowo nazywa się inercją – czyli biernością wobec nachalnych komunikatów.

Często wtedy bezwiednie odpowiadamy NIE.

Dzisiejszy wpis o tym,  dlaczego mówienie NIE – lekom osłonowym –  jest kiepskim wyborem + kilka pytań i odpowiedzi z życia farmaceuty i pacjenta wziętych. Samo mięcho, chociaż to tylko wprowadzenie do tematu 😉

#Problem 1 – Osłona, osłonie nie równa!

Często pytam wydając antybiotyk czy pacjent ma w domu osłonę do antybiotyku. W większości przypadków pada odpowiedź – tak, tak coś tam mam. Często okazuje się, że to coś tam jest co prawda lekiem osłonowym, ale przeznaczonym do całkiem innych zastosowań. Najczęściej pacjent myli probiotyk z lekiem zmniejszającym pH żołądka (omeprazol, pantoprazol, esomeprazol).

Zaprowadźmy więc porządek w lekach osłonowych:

  • probiotyki – są szczepami pożytecznych bakterii, których zadaniem jest uzupełnienie zdziesiątkowanej przez antybiotyk naszej mikroflory jelit. Co więcej probiotyki stosowane podczas antybiotykoterapii uchronią nas przed biegunką poantybiotykową i zmniejszą ryzyko rozwoju groźnego powikłania antybiotykoterapii – stanu zapalnego jelit; (z tego wpisu dowiesz się jak wybrać dobry probiotyk)
  • osłona przeciwgrzybicza do antybiotyku – chroni przed ryzykiem rozwoju grzybicy (jama ustna, sprawy kobiece, jelita…) na skutek stosowania antybiotyku, ale nie wyrównuje ubytków w mikrobiomie jelit;
  • leki osłonowe na wątrobę – wiele substancji uszkadza wątrobę. Często lekarz ordynując lek, który tak działa zaleca zastosowanie osłony. Warto wtedy szukać produktów (najlepiej leków) opartych o fosfatydylocholinę,  lub wyciągi z ostropestu plamistego, które działają ochronnie i regeneracyjnie na miąższ wątroby;
  • osłona zmniejszająca kwasowość w żołądku – niektóre leki powodują uszkodzenie błony śluzowej żołądka. Tak działają między innymi popularne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Jeśli masz refluks, chorobę wrzodową żołądka lub dwunastnicy przed ich zastosowaniem powinieneś zastosować leki z omeprazolem, pantoprazolem lub esomeprazolem;
  • osłona przy antykoncepcji – stosowanie hormonów obarczone jest ryzykiem niedoborów kwasu foliowego, spadku libido i przyrostu masy ciała.  Coraz częściej zwraca się uwagę na ten problem i lekarze oraz dr. Google zalecają stosowanie osłony w postaci suplementów diety. Sam mam mieszane uczucia co do skuteczności tych preparatów.

 

#Problem 2 – Leki osłonowe do antybiotyku? Wystarczą mi jogurty!

To częsta odpowiedź, którą słyszę. Musisz jednak wiedzieć, że jogurty zawierają całkiem inne szczepy probiotyczne niż te, które mają udowodnioną skuteczność w zapobieganiu biegunce.  W jogurtach i kefirach znajdziesz Lacidophilus bulgaricus lub L. thermophillus, podczas gdy najlepiej przebadanymi szczepami są L.rhamnosus, L. helveticus i S.boulardii (dla ścisłości to są drożdżaki, nie bakterie – ale uważa się je za probiotyk). Nie oznacza to, że jogurty są do bani. Oznacza to, że wybierając probiotyk apteczny z wymienionymi szczepami masz większą pewność, że dobrze osłaniasz jelita przed przykrymi konsekwencjami antybiotykoterapii.

Drugim dnem całej sprawy jest to, że w przypadku niektórych antybiotyków stosowanie nabiału i produktów bogatych w wapń jest wręcz zakazane! Wapń bowiem ma zdolność wiązania antybiotyku i zmniejszania jego wchłanianie.

Tutaj mam dla Ciebie analizę dobrych probiotyków (stuk-puk).

#Problem 3 – Nie potrzebuję osłony. Brałem już ten antybiotyk i nie było żadnych problemów.

Nie jesteśmy robotami, które są niezniszczalne. To, że udało nam się kilkukrotnie uniknąć zaburzeń przewodu pokarmowego po zastosowaniu antybiotyków, nie oznacza, że będzie tak zawsze. Na nasze zdrowie składa się wiele czynników, a nasz organizm jest bardzo skomplikowaną strukturą. Nie warto więc zgrywać superbohatera i ryzykować swoim zdrowiem.

#Problem 4 – Brałem lek osłonowy, a mimo to dostałem biegunki!

Jeśli jesteś uważnym czytelnikiem Pana Tabletki, zdążyłeś się już przekonać, że nie wszystko złoto, co się świeci. Na aptecznych półkach znajdziesz lepsze i gorsze produkty. Znajdziesz i takie, które w najgorszym wypadku są kiepskiej jakości produktami z martwymi bakteriami, opakowanymi w estetyczne pudełko, a ich jedyną zaletą jest niska cena i mocny marketing.  Całkiem możliwe, że tak było tym razem – stosowałeś niedrogi/słaby produkt, będąc przekonany, że dajesz swoim jelitom wszystko co najlepsze.

#Problem 5 – Ale ja mam już lek osłonowy na recepcie, po co mi drugi?!

Często na recepcie z antybiotykiem znajduje się jeszcze lek przeciwgrzybiczy. Mimo to farmaceuta poleca dodatkową osłonę w postaci probiotyków. Dlaczego tak jest? Bo mówimy o dwóch rożnych sprawach

  • lek przeciwgrzybiczy chroni przed ryzykiem rozwoju grzybicy na skutek stosowania antybiotyku
  • probiotyk odbudowuje mikroflorę i w ten sposób zapobiega grzybicy (działanie wspomagające) + chroni przed dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi podczas antybiotykoterapii.

Jedno z drugim się nie kłóci, a wręcz uzupełnia z korzyścią dla Twojego zdrowia!

#Problem 6 – Farmaceuta nie polecił mi osłony!

U każdego człowieka pojawia się bezradność. Są dni kiedy polecając probiotyk, za każdym razem słyszę odpowiedź odmowną i jestem zmęczony taką walką z wiatrakami. Niestety tracą na tym inni, którzy takiej porady by oczekiwali.

Mam nadzieję, że ten wpis trochę nam, farmaceutom sprawę ułatwi – wyedukowany pacjent to dużo lepszy partner do rozmowy.

# Leki osłonowe? Lekarz nie wspominał o nich!

Tu problem jest złożony. Czasem lekarz zapomina. Czasem świadomie nie pisze ich na recepcie, licząc, że w aptece coś Ci polecą. Czasem liczy, że sam zapytasz o osłonę. Są też grupy antybiotyków do których osłona nie jest wymagana.

Podobnie jest w aptece. Nie jesteśmy robotami, a komunikacja międzyludzka czasem jest utrudniona przez różne przeszkody – natłok obowiązków, kolejka, pośpiech, rutyna.

Wniosek z tego taki, że trzeba samemu się chociaż trochę w tych sprawach orientować, żeby odpowiednio o siebie zadbać i wypełnić ewentualne luki w systemie.

Dialog to podstawa!

W czasie jakiś szkoleń usłyszałem, że Polak wydaje rocznie więcej na pielęgnację samochodu, niż na swoje zdrowie. Uważam, że to niepokojące zjawisko.  Pan Tabletka nie nagabuje Cię do wydawania więcej pieniędzy w aptece, ale do dialogu za apteczną ladą. Dzisiaj już taki dialog przeprowadziliśmy, co?

Szukasz odpowiedzi na pytania w sprawie działania leków i suplementów, albo leczenia dzieci? Zapraszam dołącz do Facebookowych grupy Pana Tabletki:
„Czytamy skład suplementów diety.”  albo „Pan Tabletka – wsparcie dla rodziców”

To będą owocne rozmowy! I pamiętaj proszę, że farmaceuta proponując Ci leki osłonowe, zwykle ma na uwadze Twoje zdrowie.

Zdrowo pozdrawiam

Pan Tabletka
Artur i Marcin

P.S.: Ten wpis jest drugą częścią cyklu „Apteczny poradnik pacjenta”. Cykl otwierał wpis porządkujący informacje o WAŻNOŚCI RECEPTY – ile jest ważna recepta, kiedy jest nieważna i co zrobić kiedy leku brakuje – zapraszam STUK-KLIK.

P.S. 2:

Z życia Pana Tabletki wzięte:

Nie lubię przytaczać przykrych konsekwencji rozmawiając o zdrowiu. Znacznie bardziej preferuję przywoływanie pozytywnych przykładów z życia. Tym razem ku przestrodze muszę podzielić się smutnym przypadkiem z mojej rodziny.

Moja ciocia leczyła przewlekłą infekcję zatok serią antybiotyków. Niestety lekarz zapomniał o osłonie, a w aptece propozycję farmaceuty potraktowała właśnie jako chęć naciągnięcia. Pech chciał, że nabawiła się rzekomobłoniastego zapalenia jelit, przeszła resekcję jelita i założono jej stomię. Lekarze w poznańskim szpitalu wyraźnie powiedzieli, że powodem jest infekcja Clostridium difficile – paskudnej bakterii, która rozwija się na skutek sterylizacji jelit przez antybiotyki.

Ciśnie się na usta – oszczędny traci 2 razy.

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję politykę prywatności.