ScrollToTop

Aspirator do nosa dla dziecka- wskazówki jak wybrać + przegląd

Analizy, Na czasie

22 maja 2017

Jaki aspirator do kataru wybrać?

W życiu każdego rodzica przychodzi taki moment, że dowiaduje się o istnieniu pewnych rzeczy znienacka. Przynajmniej po urodzeniu pierwszego dziecka. Przy okazji niespodzianek, jakie funduje nam maleństwo, musimy szybko uczyć się. I tak przy pierwszym katarku pojawia się temat aspiratora do nosa. W tym artykule biorę na tapetę właśnie to urządzenie.

Aspirator do nosa – pierwsze starcie

Obserwując młodych rodziców, z którymi rozmawiam w pracy – większość z nich mgliście kojarzy gruszkę, czasami ktoś (z reguły umartwiony mąż z telefonem przy uchu) wspomina o odciągaczu. Nauczony doświadczeniem – za pierwszym razem możliwie szeroko opisuję, co jest dostępne i jak działa – zalecam szybki powrót do żony na konsultację.

Konfrontacja z urządzeniem, którym smarki odsysa się przy pomocy siły płuc, albo odkurzacza (!), zwykle jest drastyczna. Stąd pomysł na ten artykuł. Postaram się w nim rozwiać wątpliwości młodych i troskliwych rodziców w kwestii wyboru aspiratora.

Odkurzacze do nosa – w dużym skrócie

     Pomagają wyczyścić i udrożnić dziecku nosek, gdy nie potrafi jeszcze samo odsmarknąć.

    Na co zwrócić uwagę:

  • sposób działania:
  • gruszka
  • na wdech (Frida, Sopelek 2, Marimer, Solbaby Aspirator)
  • do odkurzacza  (Abakus, Katarek plus, Sopelek 3)
  • mieszany (Sopelek 3)
  • elektryczny (Haxe, Pingo i Colibri)
  • łatwość utrzymania higieny
  • bezpieczna końcówka
  • dodatkowe akcesoria – zapasowe filtry/końcówki

Czym odsysać katar u niemowlaka – przegląd i analiza

Chciałbym, żeby przeczytanie tego przeglądu dało Ci informację dotyczącą tego, jaki aspirator możesz wybrać dla swojego dziecka, a także wiedzę, jakie będą wady i zalety tego wyboru.

Gruszka do nosa opiniaTRADYCYJNA GRUSZKA

Stosowana od zarania dziejów, chyba nie trzeba jej przedstawiać.
Jej zwolennicy posługują się twardym argumentem – to, co stare i sprawdzone jest najlepsze. Niestety, w tym przypadku nie do końca to jest prawda.

ZALETY

  • porównując do aspiratorów – jest tania – koszt 5-15zł
  • jest poręczna, można ją użyć w samochodzie, w czasie podróży
  • cicha

WADY

  • większość modeli jest w zasadzie jednorazowa, nie posiada możliwości dezynfekcji – i to jest najpoważniejsza, dyskwalifikująca wada; możemy po prostu dodatkowo zarażać dziecko przy każdym kolejnym użyciu
  • słabo odsysa
  • jest ryzyko, że zbyt głęboko włoży się ją do noska i uszkodzi śluzówkę
  • możliwy dwukierunkowy przepływ powietrza, to znaczy da się wdmuchać smark/zarazki z powrotem do noska – źle używając gruszki, możemy wdmuchiwać zarazki do środka

Silikonowa gruszka do nosa Dużo zależy od modelu. Trochę lepiej wychodzą tutaj nowe gruszki – przezroczyste, wykonane z silikonu i ze specjalnym, bezpiecznym dziubkiem.

Można je otworzyć, wygotować i odkazić np.: Octeniseptem (ale i tak z higieną jest kiepsko).

 

***

ODCIĄGACZE KATARU NA WDECH

W tej grupie jest kilka urządzeń, napędzanych wdechem rodzica. Zasada działania jest podobna, różnią się jedynie w szczegółach. W większości przypadków da się je rozebrać i dokładnie wyczyścić. Pozostaje jednak pytanie – czy rodzic sam siebie nie zaraża wsysając bakterie i wirusy razem z katarem dziecka? Producenci zapewniają, że nie jest to możliwe. Rodzice znowu twierdzą, że kiedy katar jest bardzo obfity, to zdarza się czasem coś połknąć o_O

Z moich obserwacji wynika, że zjadanie wydzielin z nosa dziecka jest raczej nieuniknione w tych modelach. Szczególnie, jeśli dobrze podleje się nosek solą fizjologiczną. Wówczas tego płynu jest dużo i chlup…

Ja używam tych aspiratorów w samochodzie lub kiedy zależy mi na czasie i ciszy. Coś za coś.

WSPÓLNE ZALETY (różnią się szczegółami, zależnie od modelu):

  • jeśli rodzic ma mocne płuca, dobrze czyszczą nosek
  • ciche
  • zależnie od modelu – wymienne, jednorazowe filtry
  • można je dokładnie rozebrać i wyczyścić (chociaż nie wszystkie)
  • bezpieczne – końcówki aspiratora są tak zaprojektowane, żeby nie można było ich za głęboko włożyć do noska
  • można używać w podróży/w samochodzie
  • po każdym użyciu można i trzeba wyparzyć (tutaj trzeba według zaleceń producenta działać)

WSPÓLNE WADY:

  • jeśli rodzic ma problem z mocnym wdechem – odsysanie może długo potrwać
  • nawet pomimo różnych filtrów, rodzic może mieć kontakt z bakteriami i wirusami – jest ryzyko, że sam zarazi się
  • mają stosunkowo krótkie wężyki (zależnie od modelu) – trzeba się mocno pochylić nad dzieckiem
  • jeśli dziecko będzie reagowało nerwowo na odsysanie, może źle kojarzyć bliskość rodzica z tym zabiegiem (bo wężyk jest krótki i musimy naprawdę mocno zbliżyć się do maluszka)
  • filtry są jednorazowe – po każdym użyciu trzeba je wymieniać (dotyczy modeli z filtrami)
  • jeśli się zdarzy, że smarki dostaną się do wężyka, to naprawdę trudno je wyczyścić (wtedy warto rozejrzeć się za silikonowym wężykiem i po prostu go wymieniać, koszt to 1-2zł za m/br)
  • możliwy dwukierunkowy przepływ powietrza, to znaczy, da się wdmuchać smark/zarazki z powrotem do noska
  • wielu rodziców reaguje po prostu obrzydzeniem na wciąganie smarków ustami

Frida opinia FRIDA

Do tego urządzenia można dokupić dodatkowe filtry – warto to zrobić już na samym początku. Oszczędzi Ci to jeżdżenia o drugiej w nocy po całodobowych aptekach…
Fridę da się ją rozebrać i wyczyścić. W zestawie nie ma specjalnej szczoteczki i może być problem z domyciem długiej, wąskiej części urządzenia.

Cena ok 25zł + filtry ok 3zł za 10szt.

 

 Sopelek odciągacz kataru opiniaSOPELEK 2

Wszystko w zasadzie podobnie jak przy Fridzie.
Pierwsza część aspiratora jest krótka i łatwo ją domyć.

Sopelek 2 – Cena ok 15zł + filtry 3,5zł za 10szt.

 

Marimer odciągacz czy działa opiniaMARIMER

Podobny jak powyższe dwa.
Końcówka łatwa do umycia.
Nie potrzeba dodatkowych filtrów – używa się zwitka watki.
Połączenia smarki + wydzielina powoduje, że watę trzeba dosyć często wymieniać.

Marimer odciągacz: Cena ok. 20zł, nie potrzeba filtrów.

 

Solbaby odciagacz opinia czy działaSOLBABY ASPIRATOR

W tym przypadku zamiast filtrów pojawiają się miękkie, wymienne końcówki – po skończeniu tych z zestawu (2szt.) trzeba będzie dokupić kolejne.

Cena ok. 20-50zł – zależnie od zawartości zestawu + końcówki zapasowe 10szt. – ok. 15zł

***

ODSYSACZE PODPINANE DO ODKURZACZA – czyli odkurzacze do nosa?

Zgadnij jaka była moja reakcja, gdy pierwszy raz o nich usłyszałem? Zdarzyło się to na studiach na zajęciach z farmacji praktycznej. Nie skłamię jeśli powiem, że cała sala wybuchnęła śmiechem, pewna, że prowadzący robi sobie z nas żarty. Zajęło trochę czasu wytłumaczenie nam, że takie urządzenie faktycznie istnieje, działa, rodzice chwalą i że raczej nie wyssie niczego z główki dziecka. Ale do rzeczy. Przejdźmy do najważniejszego.

CZY TE ODSYSACZE DO ODKURZACZA SĄ BEZPIECZNE?

Bo przecież odkurzacz to jakieś 350W mocy ssącej. Do tego huczy i buczy. I takie to mało finezyjne.

Prawidłowo używane aspiratory podpinane do odkurzacza, powinny być bezpieczne. Na niektórych modelach producenci piszą 0+. Są tak skonstruowane, że siła ssąca jest na nich bardzo mocno redukowana. Więc to zasysanie powinno być akurat. Moja wskazówka, to od razu zaopatrzyć się w odkurzacz o zmiennej mocy. Wtedy łatwiej o kontrolę nad całym procesem.

Ale ale, nie ma niestety, aż tak różowo. Spotkałem się z uwagami ze strony lekarzy, że zbyt częste stosowanie tych urządzeń działa destrukcyjnie na błonę śluzową nosa u dzieci. Może powodować jej zbyt mocne przekrwienie i wysuszenie, co może prowadzić do poważniejszych problemów.

Trzeba odsysać z głową i wyczuciem. I delikatnie, żeby uniknąć takiego mocnego zassania noska. Brzmi to trochę abstrakcyjnie i sprzecznie, ale jeśli ktoś używał aspiratora, to będzie wiedział o czym mowa. Albo szybko zorientuje się.

WSPÓLNE ZALETY

  • szybkie i skuteczne odsysanie smarków
  • jednokierunkowy przepływ powietrza – odkurzacz tylko zasysa powietrze, wszystko z noska ląduje w środku urządzenia (albo w odkurzaczu)
  • z reguły mają dłuższy wężyk
  • zależnie od modelu mają szczoteczki do czyszczenia/filtry itp – warto na to zwrócić uwagę
  • higieniczny – nawet jeśli byłby niedomyty, to zanieczyszczenia omijają dziecko, ale oczywiście warto wybrać łatwy w czyszczeniu

WSPÓLNE WADY

  • może działać zbyt mocno – to taka wado-zaleta – potrzeba wyczucia i rozsądku, żeby go bezpiecznie używać
  • dźwięk odkurzacza – tutaj zależnie od dziecka to może być wada/zaleta, jeśli Twoje dziecko boi się odkurzacza, to może być ciężko
  • w zasadzie nie da się wyczyścić wężyka (polecam dokupić sobie silikonowy na metry i wymieniać zależnie od potrzeb)
  • niektóre modele po prostu trudno domyć
  • kruchość/podatność na uszkodzenia – połączenie delikatnego urządzonka z plastiku z odkurzaczem nie gwarantuje mu żywotności, albo tylko ja tak niezdarnie obchodzę się z nim…

i-abakus-baby-aspirator-do-nosa-na-katarek Abakus

Można go podpiąć tylko do odkurzacza.

Stosunkowo łatwy w utrzymaniu czystości.

Do Abakusa nie potrzeba dodatkowych wymiennych filtrów.
Cena ok. 40zł

Katarek plus odsysacz do odkurzacza opinia Katarek plus

Można go podpiąć tylko do odkurzacza. W zestawie posiada szczoteczkę do czyszczenia – to na plus. Da się do niego dokupić dodatkowe/zapasowe końcówki (w razie gdyby się zgubiły lub stłukły) i wycior do wężyka. Chociaż i tak uważam, że wężyki lepiej wymienić, bo doczyścić dobrze to się ich nie da.

Katarek do odkurzacza jest tak obmyślony, że nie potrzeba do niego filtrów.
Cena ok. 50zł

 

Sopelek 3 odsysacz do odkurzacza -opinia Odsysacz Sopelek 3 – 2 w 1

W zestawie tego Sopelka są dwie zamienne końcówki – jedna do podpięcia do odkurzacza, a druga na wdech. Można więc wybrać sobie co kto lubi.

Do urządzenia stosuje się wymienne jednorazowe filtry. To konieczność, jeśli chodzi o odsysanie ustami, chociaż wydaje mi się, że mogą nieco ograniczać siłę ssącą. To może być dla jednych zaleta, dla innych wada.

Sopelek 3 2w1 – Cena ok. 30zł + filtry 10szt. za ok. 7zł

[w ostatnim czasie jest chyba niedostępny, ale to ciekawe połączenie]

 Chcesz jeszcze więcej wartościowych treści? Chcesz być na bieżąco? Zapraszam dołącz do newslettera.

FreshMail.pl

ELEKTRYCZNE ODCIĄGACZE

WSPÓLNE ZALETY

  • poręczne
  • nie potrzebujesz odkurzacza, nie wciągasz ustami
  • kolorowe
  • grające
  • delikatnie odsysają – wado-zaleta – ale na pewno bezpieczniejsze od aspiratorów podpinanych do odkurzacza
  • łatwe w czyszczeniu – brak podłużnych elementów i długiego przewodu
  • DODATKOWE bajery, na przykład melodyjki i kolorowa obudowa -gdybym nie miał dziecka, uznałbym te bajery za trik marketingowy. Ale mam dziecko i przyznam szczerze, że to może być dobra alternatywa jeśli Twój maluch boi się innych urządzeń.

 

WSPÓLNE WADY

  • delikatnie odsysają – wado-zaleta – mogą być za słabe przy mocnym, zalegającym katarze, ale w sam raz przy mokrym/wodnistym
  • cena + koszty baterii
  • cichsze od odkurzacza, ale jednak swój warkot mają

***

Haxe-aspirator-kataru Haxe

Ma 12 melodyjek
2 rodzaje końcówki
Łatwy w czyszczeniu.

Cena ok. 70zł

Pingo odsysacz kataru opinia Pingo

Ma 12 melodyjek, 2 rodzaje końcówek i jest  łatwy w czyszczeniu.

Pingo ma młodszego brata o wdzięcznej nazwie Colibri. Jest to tańszy elektryczny aspirator, pozbawionych tych wszystkich dodatków.

Cena ok. 120zł

*****

Lista tych urządzeń nie jest zamknięta. Opisałem to z czym miałem kontakt. Jeśli masz przetestowane urządzenie, którego nie zmieściłem w tej analizie – napisz do mnie.

Wybieraj świadomie!

Zdrowo pozdrawiam,

Marcin

Więcej ciekawych analiz znajdziesz w moim dziale: ANALIZY stuk,klik

Polecam Ci również ten wpis:  Czy wiesz jak bezpiecznie odciągać katar u niemowlaka?

Jeśli uważasz, że Pan Tabletka robi dobrą robotę, nie możesz mi bardziej pomóc, jak udostępniając ten wpis. Dziękuję!

Podobne Te artykuły również
mogą cię zainteresować

Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do newslettera

Wysyłam tylko wartościowe treści.